Jailbreak iOS 12 – iPhone XS jeszcze dobrze nie rozgościł się na rynku, a już go złamano

Strona główna Aktualności
Źródło: Pixabay
Źródło: Pixabay

O autorze

Zła wiadomość dla firmy Apple. Najnowszy iPhone XS jeszcze dobrze nie rozgościł się na rynku, ot choćby w Polsce dostępny będzie dopiero od jutra, 28 września 2018 r., a chińska grupa Pangu już zdążyła złamać wszystkie zabezpieczenia, stojące na drodze do uruchamiania nieautoryzowanych aplikacji spoza oficjalnego App Store.

Wprawdzie żadne pliki nie zostały udostępnione publicznie, ale złamanie zabezpieczeń potwierdził chiński ekspert ds. bezpieczeństwa Min(Spark) Zheng, specjalizujący się w Androidzie i iOS, na swoim Twitterze. Przez to należy sądzić, że – mówiąc kolokwialnie – nikt tu w bawełnę nie owija.

Co ciekawe, specjalista ujawnił przy okazji, że jailbreak iOS-u 12 działa bezpośrednio poprzez ominięcie mechanizmu identyfikacji wskaźnika (ang. pointer authentication codes – PAC) w procesorze smartfonu, Apple A12 Bionic. Tymczasem – trochę paradoksalnie – to właśnie PAC miał być dla crackerów przeszkodą nie do obejścia.

Mało tego, jako że podzespoły złamanego iPhone'a XS są bliźniaczo podobne do tych, które zasilają większego iPhone'a XS Max, najprawdopodobniej za jednym zamachem „rozbrojono” obydwie te słuchawki, a z dużą dozą prawdopodobieństwa exploit zadziała też na iPhonie XR.

Oczywiście dopóki zespół Pangu nie udostępni odpowiednich plików, dopóty żaden użytkownik z dobrodziejstw jailbreak'u nie skorzysta. A to, czy crackerzy w ogóle podejmą taką decyzję, stoi pod dużym znakiem zapytania. Niezależnie od ich decyzji, na usta ciśnie się jeden wniosek: zabezpieczenia nowych iPhone'ów i systemu iOS 12 na pewno nie są tak dobre, jakimi je pisano, skoro od pierwszej prezentacji urządzeń do złamania blokady autoryzacyjnej minęły raptem dwa tygodnie.

© dobreprogramy