Koniec aktualizacji Windowsa 7 na starych PC. Chcesz łatki do 2020 roku – wymień procesor

Strona główna Aktualności

O autorze

Zła wiadomość dla użytkowników Windowsa 7, którzy jak dotąd w spokoju korzystali z systemu wiedząc, że Microsoft będzie dbać o wydawanie do niego łatek bezpieczeństwa jeszcze do 2020 roku. Okazuje się, że taki stan rzeczy utrzyma się najpewniej tylko dla części użytkowników. Problemem mają być wykorzystywane w komputerach procesory. Microsoft zmienił zasady udostępniania aktualizacji i w praktyce zachęca do wymiany zbyt starych urządzeń na nowsze, by nadal otrzymywać aktualizacje.

O szczegółach informuje serwis Computerworld. Wszystko wskazuje na to, że starsze sprzęty działające na przykład w oparciu leciwe już procesory Intel Pentium III, nie dostaną odtąd żadnej dodatkowej aktualizacji. Problemem okazuje się brak obsługi SSE2 – zestawu instrukcji pozwalających między innymi na lepszą kontrolę nad pamięcią podręczną (a które są już obsługiwane przez procesory Intel Pentium 4 oraz AMD Athlon 64 i wszystkie nowsze).

Pierwsze problemy z komputerami nieobsługującymi SSE2 miały pojawić się w przypadku Windowsa 7 już w marcu, gdy wydano aktualizację KB4088875. Microsoft rozpoczął wówczas prace nad rozwiązaniem usterek, a przynajmniej takie informacje pojawiły się na jego stronie, by uspokoić użytkowników doświadczających kłopotów. Wówczas uwagę zwracano przede wszystkim na problematyczne działanie sterowników kart sieciowych.

Aktualizacja miała pojawić się wraz z kolejnym wydaniem łatek. Co ciekawe jednak, w maju zmieniono treść wcześniejszych komunikatów na ten temat, rezygnując z podawania daty, kiedy problem zostanie rozwiązany. Jeden z użytkowników zwrócił natomiast uwagę, że 15 czerwca w dokumentacji pojawiła się nowa adnotacja: Zaktualizuj swój procesor do modelu obsługującego SSE2 lub skorzystaj z wirtualizacji.

Przekaz jest więc dość jasny: pomimo teoretycznych prób rozwiązania kłopotliwej obsługi SSE2 skutkującej między innymi blokadą instalacji dalszych aktualizacji systemu, usterki nie zostaną już rozwiązane przez Microsoft. Rozwiązanie – zakup nowego procesora, który SSE2 obsługuje. Mając jednak na uwadze, że rzecz dotyczy leciwych procesorów Pentium III, w praktyce może być mowa o wymianie większości komponentów i zakupie zupełnie nowego komputera.

Nie ulega chyba wątpliwości, że usterka nie została rozwiązana jak należy. Przez ostatnie miesiące użytkownicy doświadczający problemów z obsługą SSE2 oczekiwali łatki, nad którą Microsoft miał pracować. Tymczasem wypracowano decyzję o rezygnacji z naprawiania tego błędu, który skutkuje odcięciem od aktualizacji Windowsa 7 użytkowników ze starszym sprzętem. Trudno również pochwalić brak oficjalnych komunikatów w tym zakresie. Gdyby nie spostrzegawczy użytkownik analizujący dokumentację aktualizacji, sprawa mogłaby zostać do dziś niezauważona.

© dobreprogramy