r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Linux w Monachium walczy o przetrwanie – ważny sukces jego zwolenników

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Nie skreślajcie jeszcze Linuksa w administracji publicznej. Cały świat mówił ostatnio o porażce wdrożenia systemu LiMux w Monachium i planowanemu powrotowi na Windowsa, ale być może stolica Bawarii nie jest jeszcze dla Pingwina stracona. Ku niezadowoleniu burmistrza Dietera Reitera, który od początku swojej kadencji podkreśla swoją przyjaźń z Microsoftem i niechęć wobec opensource’owych rozwiązań, Rada Miejska przyjęła poprawki opozycji. Dają one linuksowemu rozwiązaniu szansę przetrwania – i przekonania niedowiarków, że niewolne, własnościowe oprogramowanie nie jest jedyną drogą.

Björn Schießle z Free Software Foundation Europe przedstawił osiągnięcia swojej organizacji, która we współpracy z The Document Foundation, KDE e.V i Open Source Business Alliance e.V. przeprowadziły bezprecedensową akcję. Mobilizując swoich członków do pisania listów do miejskich radnych, organizacje te co prawda nie zdołały doprowadzić do odrzucenia planów rządzącej koalicji chrześcijańsko-socjalistycznej, ale pozwoliły przyjąć poprawki, które dają czas na dalsze działania.

Przypomnijmy – opierając się na przygotowanym przez partnera Microsoftu, firmę Accenture raporcie o stanie oprogramowania w Monachium, politycy partii rządzących doprowadzili do przegłosowania wniosku o zunifikowanie architektury klienckiej wykorzystywanej przez miasto, na bazie nieistniejącego jeszcze „windowsowego klienta”. Towarzyszyć temu miało zaniechanie dalszych prac nad linuksowym systemem LiMux, za sprawą którego na 15 tysiącach należących do miasta komputerów znaleźć można było KDE, LibreOffice, Firefoksa i Thunderbirda – wszystko wspierane przez rodzime, bawarskie firmy.

r   e   k   l   a   m   a

Wspomniana luźna koalicja sympatyków otwartego oprogramowania zdołała przygotować wspólnie pytania do decydentów z magistratu i nawiązać kontakt ze wszystkimi miejskimi radnymi. Wezwała też Niemców i Austriaków (w końcu Wiedeń bliższy Monachium, niż jakiś tam Berlin) do działań, które pomogą wpłynąć na decyzję Rady Miasta.

Poszło nieźle. Sami radni podobno przyznawali, że nie spotkali się jeszcze z taką aktywnością opinii publicznej, co nie wydaje się przesadzone. Dobrze wiemy, że jeden użytkownik Linuksa generuje tyle aktywności w Internecie co dziesięciu użytkowników Windowsa, za sprawą czego odnosimy wrażenie, że system z Pingwinem jest wszechobecny. W każdym razie za sprawą tych działań udało się przyjąć następującą poprawkę:

Musi zostać jasno określone, które aplikacje z klienta LiMux nie będą już potrzebne. Rada miejsca ma być poinformowana, jeśli będzie to wiązało się z przekreśleniem wcześniejszych inwestycji. Co więcej, należy przedstawić oszacowanie kosztów dla budżetu miasta, jakie wiązać się będą z unifikacją architektury. Dopiero wtedy rada miasta podejmie ostateczną decyzję.

Electronic Frontier Foundation Europe podkreśla, że zarzuty postawione LiMuxowi w raporcie Accenture nie są natury technicznej, lecz organizacyjnej, przede wszystkim braku jasno zdefiniowanych procesów i zakresu odpowiedzialności. Nie ma to nic wspólnego z używanym oprogramowaniem, zmiana systemu operacyjnego na Windowsa magicznie problemów miasta nie rozwiąże.

Celem organizacji pozostaje działanie na rzecz uniezależnienia publicznej infrastruktury od korporacyjnych interesów, zarówno w imię lepszego wykorzystania pieniędzy podatników, jak i wspierania lokalnej gospodarki. W przyszłości być może lepszym rozwiązaniem będzie w ogóle odejście od infrastruktury skupionej na kliencie desktopowym ku rozwiązaniom bardziej scentralizowanym, w których klienty działają w przeglądarkach i dostępne są dzięki temu na różnych urządzeniach. Takie podejście mogłoby się okazać najlepsze dla LiMuxa, zachowując zarazem strategię neutralności oprogramowania i formatów danych.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.