Łódź kolejnym ośrodkiem tworzenia gier? Game Summit 2013 pokazuje, że chęci są

Strona główna Aktualności

O autorze

Polskie gry są coraz popularniejsze w świecie i również włodarze Łodzi to zauważyli. Kiedy znane studia deweloperskie prężenie działają już w Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu, postawiono sobie pytanie, czemu miasto niegdyś słynące z przemysłu włókienniczego nie miałoby też słynąć z produkcji gier? Temu zagadnieniu poświęcona była dzisiejsza konferencja Łódź Game Summit 2013, połączona z warsztatami.

W myśl, że dla każdego coś miłego, w tle odbywał się turniej w wyścigi GRID 2 oraz zawody w tworzeniu grafiki komputerowej, niemniej w głównej mierze skupiano się na planach na przyszłość, a także wymianie uwag z działającymi na rynku od jakiegoś już czasu producentami czy różnego rodzaju firmami pomagającymi w dociągnięciu ambitnych przedsięwzięć do końca. Przede wszystkim jednak przedstawiono strategię rozwoju przemysłów kreatywnych dla miasta, z Łódzkim Centrum Gier Gameinkubator jako samodzielnym i samofinansowującym się projektem w centrum uwagi. Chodzi o zrobienie z Łodzi znaczącego ośrodka produkcji gier, ze wsparciem tej gałęzi przemysłu na każdym szczeblu — od samorządowego, przez zapewnienie osobom młodym odpowiedniego wykształcenia oraz narzędzi i technologii potrzebnych do zrealizowania celów (jak licencje na Unity3D, CryENGINE, ale też dostęp do np. zestawów motion capture), po wsparcie finansowe. W przeciągu dekady jest szansa na wejście do światowej czołówki producentów gier, a przynajmniej głęboko się w to publicznie wierzy.

Przy akompaniamencie błysków fleszy podpisano akt intencyjny w tej sprawie. Swoje autografy złożyli na nim I Wiceprezydent miasta Łodzi Marek Cieślak, Marszałek Województwa Łódzkiego Witold Stępień, Marek Okularczyk, czyli Dyrektor ds. Rozwoju Rynku z IBM Polska, Dyrektor generalny Dell Polska Wojciech Głownia, Prorektor ds. Rozwoju Uczelni Piotr Szczepaniak z Politechniki Łódzkiej, Prorektor ds. Nauki, Rozwoju i Pozyskiwania Funduszy ASP, Prorektor ds. Nauki Antoni Różalski z Uniwersytetu Łódzkiego, Pełnomocnik Rektora ds. Rozwoju Uczelni Janusz Tylman z PWSFTViT, Prezes Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Tomasz Sadzyński i Wiceprezes Stanisław Witaszczyk, Dyrektor Doradztwa dla Biznesu i sektora publicznego ŁARR Izabela Witaszek, a także Jakub Duda ze studia Incuvo (twórców m.in. gry Createrria) z szefem firmy Teyon (przygotowującej obecnie Rambo: The Video Game) Michałem Tatką. Dało się tu niestety odczuć, że zaproszonych do współpracy deweloperów zepchnięto na dalszy plan (obaj panowie siedzieli w sumie na samych brzegach) i nasunęła mi się obawa czy cały ciekawy plan nie rozpłynie się gdzieś po urzędach.

Czuwający nad Łódzkim Centrum Gier Sebastian Białek zdaje się znać na rzeczy (czyli grach, także pod kątem biznesowym) i ma swoją koncepcję przedsięwzięcia, jednak brakuje wciąż konkretnych informacji, szczególnie jeżeli o potencjalne ulgi czy zniżki dla deweloperów chcących rozpocząć działalność w mieście chodzi (związane z budową lub wynajmem siedziby chociażby) — co zaznaczali w rozmowach ze mną twórcy gier. Czy kura znosząca złote jajka się z Gameinkubatora wykluje zobaczymy też dopiero za rok do dwóch lat. Tak naprawdę nie ma gwarancji, że z inicjatywy coś wyjdzie, niemniej należy trzymać kciuki za to, że to faktycznie dostrzeżona i możliwa do realizacji szansa dla regionu łódzkiego, a nie tylko polityczne zagrywki, umyślne rozbudzanie złudzeń.


Aktualizacja, 26.10.2013 12:00

Pojawił się oficjalny materiał wideo odnośnie ŁGS 2013:

© dobreprogramy

Komentarze