r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Masz mało RAM? Korzystaj z Firefoksa, „lisek” bardzo oszczędza pamięć

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Niby rok 2017, a wciąż wiele nowych komputerów sprzedawanych jest z 4 GB RAM. W tej sytuacji kwestia zużycia pamięci przez przeglądarki pozostaje dla wielu osób równie dotkliwa co kiedyś. Nie tylko o tych „czterogigowców” chodzi, nawet z 16 GB RAM i więcej na pokładzie z niesmakiem patrzymy na niepohamowany apetyt współczesnych aplikacji na pamięć. Wydaje się, że jedynymi, którzy próbują coś z tym robić są deweloperzy Mozilli. Dzięki ich staraniom Firefox wciąż najlepiej oszczędza pamięć ze wszystkich przeglądarek.

Upowszechnienie aplikacji webowych na desktopie doprowadziło do koszmarnej sytuacji, w której regulator jasności monitorów może zabrać sobie 300 MB RAM. Często niechlujnie pisany kod w JavaScripcie uruchamiany jest na frameworku Electron, który korzystając ze środowiska node.js działa na bazie przeglądarki Chromium – a jej apetyt na pamięć jest niezrównany. Niezmiennie niezrównany.

Gdy w 2012 roku deweloperzy Mozilli wzięli się za rygorystyczną analizę zużycia pamięcie przez przeglądarki (are we slim yet?), zestawili ze sobą Chrome 22, Internet Explorera 9, Firefoxa 16 i klasyczną Operę 12. Przy dziesięciu jednocześnie otwartych witrynach, Chrome zużywało ponad 150 MB więcej pamięci niż Opera, ponad 100 MB więcej niż Firefox i ponad 70 MB więcej niż IE9.

r   e   k   l   a   m   a

Dwa lata później eksperyment powtórzono z Chrome 34, Internet Explorerem 11, Firefoksem 26 i… na tym się skończyło. Opera przestała być Operą, została schromifikowana, nie było co testować. Wyniki okazały się jednak całkiem ciekawe – najgorzej wypadł Internet Explorer, ale i wyniki Chrome były kiepskie. Firefox mógł za to pochwalić się naprawdę świetnym rezultatem, nawet przy 40 otwartych kartach nie przekroczył 1 GB RAM, wygrywał z pozostałymi już przy pięciu otwartych kartach.

Nowy rok, stare przeglądarki, ale nowe możliwości Firefoksa, który w międzyczasie doczekał się obsługi wielu procesów dla treści. Czy to sprzyjające większej stabilności pracy rozwiązanie odbiło się niekorzystnie na zużyciu pamięci? Tym razem nieco zaczepnie deweloperzy Mozilli pytają – are they slim yet? (czy oni są już szczupli?). W przeciwieństwie do poprzednich lat testy przeprowadzili nie tylko na Windowsie, ale też na macOS-ie i Ubuntu.

Firefox 55 został przetestowany z dwoma, czterema i ośmioma procesami dla treści, porównano go z Chrome 54/59, Microsoft Edge i IE11, oraz Safari 10.2. Zadanie polegało na otworzeniu 30 najpopularniejszych stron w Sieci w oddzielnych kartach, mierzono zużycie pamięci jako sumę procesów zajmujących się stronami internetowymi i ich procesów „rodzicielskich”. Wyniki widzicie na wykresie.

Przeglądarka Mozilli wciąż świetnie wypada, szczególnie na Windowsie i Linuksie (na macOS-ie wszystko wypada źle). Warto podkreślić, że nawet ośmioprocesowy Firefox wypadł lepiej niż Chrome, a dwuprocesowy Firefox wygrywa z IE11 na Windowsie i z Safari na macOS-ie. Najistotniejsze są jednak wyniki dla czterech procesów treści, taka liczba będzie domyślnie używana w Firefoksie – dla niej dziś Firefox wypada tak samo, jak rok temu wypadał dla jednego procesu treści. Nieźle Mozillo!

Uważni Czytelnicy zobaczą, że na liście nie ma Microsoft Edge. Otóż Edge zostało zdyskwalifikowane za naruszanie procedury testowej – ignorowało zapisy w pliku /etc/hosts. Z kolei na Ubuntu wykorzystano Chrome 54 zamiast 59, ponieważ Google nie udostępniło jeszcze oficjalnej kompilacji tej wersji na Linuksa. Safari na macOS-ie zostało wzięte zaś z kanału Technology Preview.

Wnioski są bardzo obiecujące, projekt Electrolysis przynosi rezultaty lepsze, niż uważano. Firefox może być równie stabilny co Chrome z wyizolowanymi procesami renderowania treści, a zarazem zużywać znacząco mniej pamięci. No cóż, lisy są z natury szczuplejsze od kolorowych piłek.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.   

Trwa konkurs "Ogól naczelnego", w którym codziennie możecie wygrać najnowsze maszynki systemowe Hydro Connect 5 marki Wilkinson Sword.

Więcej informacji

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłaś naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.