reklama

McAfee ma patent na utrudnianie dostępu do nielegalnych treści

Strona główna Aktualności

O autorze

Miłośnik gier komputerowych, konsolowych i nowych technologii, zwłaszcza owoców azjatyckiej myśli technicznej. Recenzent, czasem doradca oraz fotograf, zawsze otwarty na innych ludzi. Filolog.

Firma McAfee, producent popularnego programu antywirusowego, uzyskała patent na utrudnienie użytkownikom Internetu dostępu do nielegalnych treści z poziomu przeglądarek. Zdaje sobie sprawę, że całkiem procederu dzielenia się w sieci kopiami filmów, muzyki czy gier raczej nie zablokuje, ale aktywnie ma zamiar robić wszystko, aby sprawa nie sprowadzała się do wpisania frazy w wyszukiwarce i kliknięcia w zaproponowany odnośnik. Pomysł przedstawia się jako ruch w służbie użytkownika, ale nietrudno się domyślić, że przede wszystkim liczy się na zyskanie szerokiego poparcia tych, którym bardzo zależy na ochronie swoich nagminnie łamanych w sieci praw.

W skrócie, chodzi o rozbudowę funkcjonalności oprogramowania SiteAdvisior. Poza dotychczasowymi funkcjami (czytelne oznaczanie witryn pod kątem potencjalnych zagrożeń), doszłaby reakcja na próbę wejścia na strony z nielegalnymi materiałami. Po przechwyceniu zapytania w wyszukiwarce i sklasyfikowaniu go jako próba znalezienia pirackich treści, użytkownik byłby informowany o tym, że może mieć do czynienia z łamaniem praw autorskich i dostałby w to miejsce propozycję kontynuowania namierzania tego, co go interesowało, w legalnych miejscach — zasobach sklepów internetowych, ofercie dostawców multimediów (przykładowo Netflix) lub też bezpośrednio u dystrybutora. Patent zakłada rzecz jasna wykorzystanie pomysłu także na urządzeniach przenośnych.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama