Microsoft: Sprzedaliśmy 60 mln licencji Windows Vista

Strona główna Aktualności

O autorze

Jak ujawnił właśnie Steve Ballmer, Microsoft osiągnął poziom 60 mln sprzedanych licencji systemu Windows Vista. Od połowy maja, kiedy to podano ostatnie wyniki sprzedaży, ilość sprzedanych licencji zwiększyła o około 20 mln.

W kontekście wczorajszych doniesień o udziale Visty w rynku systemów operacyjnych, pojawiają się pytania o to ile faktycznie jest w tym legalnych kopii. Warto więc publikowane przez nas wyniki zestawić z danymi odnośnie wielkości sprzedaży najnowszego "dziecka" Microsoftu.

Według różnych szacunków na przełomie 2007 i 2008 roku liczba aktywnie wykorzystywanych komputerów powinna przekroczyć miliard. Nawet gdyby ten wynik został osiągnięty już teraz, oznaczałoby to popularność Visty na poziomie 6%. Tymczasem udział tego systemu szacowany jest na świecie na poziomie około 4,5%. Do tego z spora część z tego to zapewne nielegalne kopie. Skąd więc te różnice?

Prawdopodobnie biorą się one z faktu, że część z tych licencji znajduje się jeszcze u producentów komputerów i w tzw. kanale dystrybucyjnym. Od strony księgowej zostały one faktycznie sprzedane przez korporację producentom i dystrybutorom, czekają jednak jeszcze na końcowych nabywców. Producenci komputerów i dystrybutorzy oprogramowania kupują bowiem zazwyczaj oprogramowanie w większych partiach. Nie dotyczy to zresztą tylko oprogramowania.

Innym powodem różnic może być metodologia badań udziału poszczególnych systemów operacyjnych. Bazują one w większości przypadków na badaniu użytkowników przeglądających strony internetowe. W przypadku dużych firm (dysponujących, co za tym idzie dużą liczbą komputerów), część stanowisk może być pozbawionych dostępu do Internetu - m.in. ze względów bezpieczeństwa. Przykładowo, w wielu bankach szeregowi pracownicy posiadają jedynie dostęp do firmowego Intranetu.

Wracając do poziomu sprzedaży, warto dodać, że we wspomnianych 60 mln znajdują się także licencje sprzedawane w ramach programu Express Upgrade (w wielu przypadkach były one oferowane tylko za cenę kosztów transportu).

© dobreprogramy

Komentarze