Nowa aktualizacja Windows 10 za pasem: premiera spodziewana jest 2 października

Strona główna Aktualności

O autorze

Październikowa aktualizacja Windowsa 10 jest już naprawdę blisko. Co prawda do testerów pozostających na tak zwanym szybkim pierścieniu aktualizacji wciąż nie trafiła jeszcze ostateczna wersja z dopiskiem RTM, ale już teraz wiele wskazuje na to, że stabilne wydanie nowej edycji Windowsa 10 trafi do użytkowników rzeczywiście na dniach. Wnioski takie pojawiają się po analizie plików związanych z ostatnią kompilacją udostępnioną testerom.

Okazuje się, że wśród danych udało się dotrzeć do zapisu, który sugeruje, że najnowszy Build to już edycja RTM, czyli wersja gotowa do wypuszczenia na rynek. O szczegółach informuje serwis Windows Latest, a mowa jest o kompilacji 17763, która jest dostępna dla insiderów od kilku dni. W sieci znaleziono szczegóły związane z wydaniem ESD, a w pliku XML związanym z opisem znajdują się wskazania na to, że właśnie ta kompilacja została już wewnętrznie określona mianem RTM. Początek nazwy wydania sugeruje z kolei datę premiery – ta miałaby się odbyć już 2 października, czyli w najbliższy wtorek.

Choć na tę chwilę nie ma innego potwierdzenia tej informacji, warto przypomnieć, że na ten sam dzień jest już zaplanowane wydarzenie Microsoftu, na którym zostaną najpewniej zaprezentowane nowe urządzenia z serii Surface. Połączenie premiery sprzętu z informacją o rozpoczęciu procesu aktualizacji Windowsa do nowej edycji wydaje się więc prawdopodobne. Wydanie październikowej aktualizacji w tym samym dniu dałoby też Microsoftowi szansę na swobodne zaprezentowanie nowych funkcji systemu już na nowych sprzętach.

Październikowa aktualizacja funkcji Windowsa 10 to kolejny duży pakiet nowości, który rozszerzy możliwości systemu. Do Windowsa trafi między innymi ciemny tryb Eksploratora plików, nowe opcje związane z usuwaniem nieużywanych plików na dysku, aplikacja Twój telefon (pozwalająca synchronizować SMS-y i zdjęcia ze smartfonami z Androidem), nowe narzędzie do wykonywania zrzutów ekranu oraz szereg mniejszych nowości, którym dokładniej przyjrzymy się tuż po premierze stabilnego wydania.

© dobreprogramy