Nowy AMD Ryzen 9 3000 prawdopodobnie z aż 16 rdzeniami, Ryzen 7 – 12

Strona główna Aktualności
Fot. Materiały prasowe
Fot. Materiały prasowe

O autorze

Mikroarchitektura Zen 2, realizowana w procesie litograficznym klasy 7 nm, prawdopodobnie podwoi liczbę rdzeni w procesorach AMD. Potwierdza to znany z publikowania licznych wycieków "Apisak" i jest zarazem drugim niezależnym źródłem rzeczonej rewelacji.

Jak twierdzi, udało mu się zdobyć próbkę inżynieryjną procesora AMD Ryzen 9. Podobnie jak aktualne konstrukcje z rodziny Ryzen, jednostka ma dwa klastry CCX. Tyle że w przypadku technologii 14 nm i jej pochodnej, 12 nm, każdy klaster zawiera "tylko" cztery rdzenie. Natomiast przy 7 nm, dzięki istotnie zwiększonemu zagęszczeniu, ilość zasobów wykonawczych rośnie dwukrotnie.

Osiem rdzeni w CCX to pewniak

Po ubiegłorocznej konferencji Next Horizon7 wiemy, że mikroarchitektura Zen 2 faktycznie zakłada obecność ośmiu rdzeni w klastrze. Pozostawało pytanie, jak skorzystają z tego czerwoni. Mogliby pozostać przy maksymalnie ośmiu rdzeniach, tworząc Ryzeny z jednego CCX, zamiast dwóch. To dobry sposób na obniżenie kosztów produkcji. Niemniej wszystkie znaki na niebie zwiastują, że producent idzie na całość. Wcześniej mówili o tym samym na "Adored TV".

Egzemplarz "Apisaka" cechuje się ponoć zegarem bazowym 3,3 GHz i turbo 4,2 GHz. Ale – jego zdaniem – jest to próbka na tyle wczesna, że taktowanie może jeszcze wzrosnąć. Nie wyklucza to więc wcześniejszych doniesień "Adored TV", gdzie wyszczególniono dwa 16-rdzeniowe modele: Ryzen 9 3850X o taktowaniu 4,3 - 5,1 GHz, a także Ryzen 9 3800X o taktowaniu 3,9 - 4,7 GHz.

Wysokie, lecz uzasadnione zużycie mocy

Tym bardziej, że potwierdza się inna informacja. Chodzi o współczynnik TDP równy między 125 a 135 W. Aktualny flagowiec, ośmiordzeniowy Ryzen 7 2700X ma TDP 105 W. Owszem, obniżona litografia robi swoje, ale cały czas musimy pamiętać o dwukrotnie zwiększonej liczbie rdzeni. Co z kolei potwierdzałoby plotki o tym, że topowe procesory z serii Ryzen 3000 będą układami wymagającymi pod względem energetycznym. (I może dlatego producenci płyt głównych nieszczególnie chcą z góry obiecywać wszystkim kompatybilność z tańszymi modelami).

Oczywiście – zakładając, że powyższe informacje są prawdziwe – proporcjonalne zwiększenie rdzeni dotyczy każdej kategorii cenowej i nie powinno zabraknąć propozycji tańszych. Nowy Ryzen 7 mógłby mieć rdzeni 12, a nowy Ryzen 5 – osiem. Patrząc na dotychczasowy sposób "cięcia" CCX–ów.

© dobreprogramy