Nowy Skype powstaje na bazie technologii Facebooka. To koniec aplikacji UWP?

Strona główna Aktualności

O autorze

Za sprawą mobilnej rewolucji Skype stracił swoje szczególne znaczenie, nie da się jednak zaprzeczyć, że w niektórych zastosowaniach, szczególnie w biznesie, pozostaje niezbędny. Tym bardziej martwiło to, co ze Skype robił Microsoft – wbudowana w Windows 10 aplikacja uniwersalna (UWP) oraz dostarczana na inne systemy operacyjne aplikacja webowa na frameworku Electron pod względem funkcjonalności daleko ustępują klasycznej wersji Skype’a. Nadzieją na lepszą przyszłość dla niegdyś najpopularniejszego z komunikatorów stała się jednak technologia stworzona przez Facebooka.

Zbudowanie Skype’a na webowym frameworku Electron sprawiło, że za jednym zamachem Microsoft mógł zaoferować swój komunikator na Windows 7, Windows 8.1, macOS-a i desktopowego Linuksa. Ceną były te wszystkie bolączki, które trapią aplikacje electronowe – odpychająco duże zużycie pamięci, kiepska integracja ze środowiskiem systemowym, powolność działania. A i nawet ci, którzy na Windowsie 10 korzystali z „uniwersalnego” Skype’a, mieli powody do niezadowolenia, szczególnie jeśli pamiętali świetną, nierozwijaną już dalej aplikację win32.

Z doniesienień niemieckiego serwisu Windows United wynika, że firma z Redmond przymierza się do zmiany strategii. Obecnie rozwijane klienty Skype’a, zarówno ten elektronowy jak i uniwersalny, miałyby zostać porzucone, a ich miejsce zająłby nowy, zgodny ze wszystkimi systemami. Byłaby to ponownie webowa aplikacja przystosowana do desktopu, tym razem jednak stworzona w JavaScripcie na bazie opracowanego przez Facebooka frameworka React Native.

Oznacza to, że kod klienta Skype zostanie jeszcze bardziej ujednolicony, co zmniejszy koszty rozwoju multiplatformowej aplikacji. Znając zaś całkiem niezłą wydajność aplikacji pisanych na frameworku React, można się spodziewać, że i użytkownicy będą bardziej zadowoleni. Zarazem jest to jednak porzucenie przez Microsoft jednej z prawdopodobnie najczęściej używanych aplikacji uniwersalnych. Słaba to reklama dla uniwersalnej platformy aplikacji na Windowsa, niejako przyznanie, że JavaScript z odpowiednimi frameworkami jest znacznie bardziej uniwersalny, niż to co próbował robić Microsoft.

Windows United pisze, że ta garstka użytkowników mobilnych Windowsów wciąż będzie mogła korzystać z aplikacji uniwersalnej Skype’a na smartfony. Aplikacja ta nie otrzyma już jednak żadnych nowych funkcji. Tym samym jest to właściwie pogrzeb koncepcji UWP, przyznanie, że inne technologie programowania multiplatformowego są znacznie lepsze od tego, co w ostatnich latach robili ludzie z zespołu Xamarina.

Quo vadis, Universal Windows Platform?

Zapewne będziemy słyszeli od Microsoftu, że przecież zarówno React Native jak i Electron mogą być przekształcane w aplikacje UWP, ale będzie to co najwyżej opakowanie, pod kątem dystrybucji w sklepie Microsoft Store. Mało któremu programiście będzie się chciało uczyć ogromnego nowego API, dostępnego tylko w Windowsie 10, szczególnie że API win32 ma się świetnie, pozwalając budować dowolnie zaawansowane oprogramowanie klasy AutoCAD-a czy Photoshopa. Dla tych, którzy chcą pisać lekkie, prawdziwie uniwersalne aplikacje na desktopy, znacznie lepszym wyborem będzie dobre opanowanie JavaScriptu i Reacta.

Znający temat Czytelnicy mogą się pewnie teraz zastanawiać, o co chodzi z tym Reactem Native na desktopie. Oficjalnie framework Facebooka wspiera systemy mobilne – Androida i iOS-a – pozwalając tworzyć na nie w JavaScripcie natywne, całkiem ładne i zwinne aplikacje. Ale nieoficjalnie… no cóż, istnieją implementacje, które pozwalają aplikacje React Native wprowadzać bezpośrednio na pulpit: React Native Windows (UWP/WPF), React Native macOS (Cocoa) oraz React Native Linux (Qt). Skorzystać można też z Proton Native, który choć jest niezależnym projektem, zachowuje pełną kompatybilność kodu.

Skype Beta React Native ma być dostępny do pobrania w przyszłym tygodniu, wtedy okaże się więcej na czym z tym Skype stoimy.

© dobreprogramy
s