Odróżnianie Asystenta Google od człowieka to nie problem. Automat sam się przedstawi

Strona główna Aktualności

O autorze

Pojawiają się nowe informacje o rozwijanej przez Gogole funkcji Google Duplex. Mowa o wykorzystaniu Asystenta Google do automatycznego telefonowania w imieniu użytkownika do różnych miejsc, by ten nie musiał sam tracić czasu na przykład na rezerwację stolika w restauracji czy umawianie wizyty u fryzjera.

Możliwości Google Duplex zostały po raz pierwszy pokazane podczas tegorocznej konferencji Google I/O i już wtedy pojawiło się wiele emocji. Z jednej strony podziw, jak dobrze automat radzi sobie w rozmowie z żywym człowiekiem, ale z drugiej zrodziły się nowe pytania, w tym o to, czy przed rozmową z automatem człowiek po drugiej stronie telefonu nie powinien zostać najpierw o tym poinformowany.

Choć na początku nie było to oczywiste, z nowego klipu prezentującego możliwości Google Duplex dowiadujemy się, że właśnie tak będzie. Krótki film promocyjny, który umieszczony został na YouTubie prezentuje kolejny przykład zastosowania usługi. Po raz kolejny imponować mogą naturalnie wplecione w treść odgłosy sztucznego zamyślenia, ale co ważniejsze, cała rozmowa rozpoczyna się od jasnego zasygnalizowania rozmówcy, że za chwilę będzie rozmawiać z automatem.

Jak widać na nagraniu, użytkowniczka w pierwszej kolejności wydaje głosowe polecenie Asystentowi Google w smartfonie, by ten zarezerwował dla niej stolik w restauracji. Automat dopytuje się, czy w przypadku braku wolnych miejsc o wskazanej godzinie będzie mógł poruszać się także w innym przedziale czasowym. Ostatecznie połączenie ma być wykonane, a odpowiedź zwrócona użytkownikowi do 15 minut.

Nadchodzi czas połączenia i zgodnie z tym jak od początku sugerowano, że rozmowa powinna wyglądać, Asystent Google zaczyna od poinformowania rozmówcy kim (czym?) jest oraz że rozmowa będzie nagrywana. Warto zwrócić uwagę, że wykorzystywany jest przy tym inny głos od tego, z którym użytkowniczka wcześniej rozmawiała podczas ustalania szczegółów – możliwe więc, że docelowo można będzie niezależnie od siebie ustawić głos lektora obowiązujący w Asystencie w telefonie oraz podczas rozmów.

Dalej słyszymy już tylko z jednej strony imponującą i teoretycznie swobodną rozmowę automatu z człowiekiem, ale z drugiej strony nie jest to nic nowego względem tego, co zostało już pokazane wcześniej. Rozmowa kończy się oczywiście sukcesem – Asystent ustala termin i informuje o nim użytkowniczkę smartfona na ekranie.

Niestety, poza opisywanym tu krótkim filmem, w kontekście Google Duplex nie pojawiły się jak na razie żadne dodatkowe informacje. Funkcja z pewnością jest właśnie na tapecie w Google, ale wciąż nie wiadomo kiedy można będzie spodziewać się jej premiery. Być może realnym terminem będzie konferencja Google I/O w 2019 roku?

© dobreprogramy