r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Odwlekana egzekucja: Firefox na Windows XP pożyje dłużej niż myśleliśmy

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Mozilla poinformowała, że wsparcie Firefoksa na Windows XP i Vista zbliża się do końca. Ale ten koniec nie jest rychły – okazuje się, że ostatnia popularna przeglądarka dla porzuconych przez Microsoft systemów operacyjnych będzie wspierana do czerwca przyszłego roku.

Producent Firefoksa wcześniej informował, że każdy, kto korzystał z tej przeglądarki na starych, niewspieranych już Windowsach, zostanie przeniesiony na wersję Firefox Extended Support Release (ESR), co zapewniałoby wsparcie do września tego roku, z wersją ESR 52.4 jako ostatnią. Kolejna wersja Firefoksa ESR, oznaczona numerem 59, wymagałaby już co najmniej Windowsa 7.

Najwyraźniej jednak wciąż wielu ludzi nie jest gotowych, by porzucić Windowsa XP i Vistę, mimo że systemy te Microsoft przestał wspierać w kwietniu 2014 i kwietniu 2017 roku. Mozilla wyszła im naprzeciw, ogłaszając, że wsparcie Firefoksa na tych systemach nastąpi dopiero w czerwcu 2018 roku, z wydaniem ostatniej wersji ESR 52.8. Użytkownicy nie muszą podejmować żadnych działań, aby otrzymywać kolejne aktualizacje.

r   e   k   l   a   m   a

Daje to osobom fizycznym i organizacjom kolejne osiem miesięcy na uporządkowanie swojej sytuacji i przejście na nowsze, wspierane przez Microsoft Windowsy. Mozilla przypomina, że niewspierane systemy operacyjne nie są aktualizowane pod kątem bezpieczeństwa, podatne są na znane exploity i przez to są niebezpieczne dla użytkownika.

Z nie wiadomo na ile wiarygodnych wyników badania NetMarketShare wynika, że Vista używana jest obecnie przez 0,43% internautów, zaś Windows XP pochwalić się może wynikiem 5,69%. Czy za osiem miesięcy ten wynik znacząco się zmieni? Patrząc na trendy, jakoś nie chce się nam w to wierzyć. Prędzej uwierzymy w to, że kilka procent internautów przez jeszcze kilka lat będzie korzystało z kompletnie niewspieranych systemów i przeglądarek, aż do momentu aż ich stare pecety się nie rozpadną.

Procentowo to może niewiele, ale biorąc pod uwagę to, że na świecie jest dziś jakieś 2 miliardy pecetów, w liczbach bezwzględnych oznacza to przyszłość, w której Sieć dręczą botnety liczące kilkadziesiąt milionów komputerów-zombie. Ostatni atak szkodnika WannaCry będzie przy tym małym piwem.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.