reklama

PETA rozpoczyna rewolucję Pokémonów

Strona główna Aktualności

O autorze

Miłośnik gier komputerowych, konsolowych i nowych technologii, zwłaszcza owoców azjatyckiej myśli technicznej. Recenzent, czasem doradca oraz fotograf, zawsze otwarty na innych ludzi. Filolog.

Organizacja People for the Ethical Treatment of Animals, powszechniej znana po prostu jako PETA, od lat walczy z okrucieństwem wobec zwierząt i to na wiele niekonwencjonalnych sposobów. Od dawna we własnych produkcjach przeglądarkowych, z których spora część to „podróbki” popularnych gier, stara się naświetlić powszechny problem braku poszanowania praw wszelkich stworzeń. W końcu dostało się największemu złu — czyli Pokémonom.

W internetowej parodii gier Pokémon Black oraz White 2 uwielbiany przez miliony dzieci Pikachu i jego towarzysze występują przeciw swym niegodziwym trenerom, którzy nie wyprowadzali ich na spacery, przetrzymywali w niewielkich kulach, a do tego bili, upokarzali, a także zmuszali do przemocy wobec innych. Tak jak prawdziwe zwierzęta, Pokémony są traktowane jak przedmioty bez uczuć i używane dla ludzkiej rozrywki czy w eksperymentach. Upychane w pokékulach mają warunki podobne do słoni cyrkowych przewożonych w kontenerach, wypuszczanych tylko po to, aby wykonywały nienaturalne dla nich, a często bolesne sztuczki, które wpajano im za pomocą ostro zakończonych poganiaczy oraz elektrycznych wideł — alarmuje PETA.

Zamiast łapać wszystkie, organizacja chce wszystkie stworzenia uczynić wolnymi. Dzieci nie powinny według niej być uczone od maleńkości postawy „użytkowej” wobec zwierząt. To trwa od 1996 roku i musi się kiedyś skończyć!

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNie wiemy, co jemy - państwowe badania to kropla w morzu. Projekt FoodRentgen chce to zmienić