r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

PUODO lepiej niż GIODO zadba o nasze dane osobowe w Internecie?

Strona główna AktualnościINTERNET

Ministerstwo Cyfryzacji chwali się projektem, która pod względem liczby zmienianych aktów prawnych jest jedną z największych w ostatnich latach. Jeśli chodzi o ilość, to urzędnicy MC rzeczywiście mają powody do specyficznie pojętej dumy. Projekt przewiduje bowiem zmiany przepisów w ponad 130 ustawach.

Mowa o nowej ustawie o ochronie danych osobowych. Według jej twórców, Polska staje się dzięki niej pierwszym państwem w UE, które wdraża Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 z kwietnia 2016 roku, zmieniając w ten sposób cały system prawny.

Informując o projekcie Ministerstwo nie mogło podarować sobie uszczypliwości względem GIODO, z którym prowadzi spór. Uwzględniając znaczne przewlekłości w prowadzonych obecnie przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) postępowaniach, projektowane przepisy przewidują również rozwiązania służące jego znacznemu skróceniu, czytamy na stronach MC. Nowa ustawa znosi dwuinstancyjność postępowania i daje PUODO 30 dni na przeprowadzenie postępowania kontrolnego. Obecnie średni czas oczekiwania na orzeczenie ws. ochrony danych osobowych wynosi średnio 600 dni.

r   e   k   l   a   m   a

Trzeba bowiem wiedzieć, że nowa ustawa powołuje też PUODO (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Jest on, jak czytamy w proponowanych przepisach, organem właściwym w sprawie ochrony danych osobowych. Ma to być organ powoływany przez Sejm za zgodą Senatu na wniosek Prezesa Rady Ministrów. Kadencja Prezesa ma trwać 4 lata, a ta sama osoba nie może sprawować tej funkcji więcej niż przez dwie kadencje. Prezes wykonuje swoje zadania przy pomocy Urzędu Ochrony Danych Osobowych, a pomaga mu w tym Rada do Spraw Ochrony Danych Osobowych. Nowa ustawa jest pierwszą, która określa zasady przetwarzania danych biometrycznych. Pozwala ona na pozyskiwanie takich danych bankom i firmom ubezpieczeniowych. Na ich gromadzenie zezwolono też innym firmom, ale tylko odnośnie ich pracowników, tylko jeśli dotyczą one stosunku pracy i tylko jeśli pracownik wyrazi pisemną zgodę na ich zbieranie.

Proponowane zmiany mają ułatwić też funkcjonowanie niektórych branż. Na przykład obecnie w sektorze ubezpieczeniowym przetwarzanie informacji na temat stanu zdrowia ubezpieczonego wymaga jego pisemnej zgody, co np. utrudnia cyfryzację całego procesu ubezpieczeniowego i utrudnia dostęp do usług online. Urzędnicy MC proponują, by wymóg pisemności zastąpić wymogiem zgody wyraźnej. Pozwoli to na złożenie odpowiedniego oświadczenia drogą elektroniczną.

Urzędnicy Ministerstwa mają rozmach. Projekt nowej ustawy składa się z 92 artykułów, przewiduje zmianę w 133 innych ustawach, uzasadnienie do projektu liczy sobie 200 stron, na kolejnych 50 stronach uzasadniono konieczność wydatkowania określonych sum na przeprowadzenie reformy, a sam projekt przesłano do ponad 200 podmiotów działających na obszarze prawa ochrony danych osobowych. Konsultacje społeczne ws. nowego projektu, w których wziąć udział może każdy, potrwają do 13 października 2017 roku.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.