Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Okiem Pangrysa, czyli Transcend SSD230S 512GB

Na rynku dysków półprzewodnikowych SSD, powoli, lecz nieubłaganie zaczynają się pojawiać produkty z kościami pamięci 3D, eliminując z rynku starsze rozwiązania. Przypomnę tylko, że są to pamięci, gdzie ułożono komórki warstwami, jedna na drugiej, porzucając stare rozwiązanie, gdzie mniejsze komórki układano poziomo jedna obok drugiej. Dzięki temu rozwiązaniu, dyski posiadają zwiększoną trwałość oraz pozwalają na zapis większej liczby cykli niż to mieliśmy w przypadku SSD z kośćmi poprzedniej generacji. Dodatkowo mamy zauważalnie mniejsze zużycie energii przez dysk z kośćmi 3D niż przy starszych konstrukcjach. Szczególnie ciekawie wygląda to w dyskach opartych na kościach TLC 3D NAND, które powoli doganiają trwałością stare kości MLC przy jednoczesnym zachowaniu niskiej ceny, jaką charakteryzowały się dyski z kościami TLC. Dziś chciałbym wam przybliżyć właśnie taki dysk, jakim jest testowany przeze mnie Transcend SSD230S o pojemności aż 512GB.

Budowa

Pudełko nie wygląda jakoś specjalnie wystrzałowo i tutaj Transcend powinien spojrzeć jak wyglądają świetnie zaprojektowanie graficznie takie opakowania od np. Adata, HyperX czy rodzimego GoodRam. W środku znajdziemy sam dysk i mnóstwo ulotek informujących o innych produktach z portfolio Transcenda oraz cztery śrubki montażowe. Dziwi trochę brak choćby ramki dystansowej, choć z drugiej strony patrząc, niewielu już takowej potrzebuje, ale miło by było ją znaleźć w opakowaniu. Sam dysk wygląda nawet całkiem świetnie i podoba mi się ten pewien poziom ascetyzmu, przynajmniej, jeśli chodzi o design samego pudełka. Przyciągający wzrok SSD w kolorze aluminium może podobać się wielu, a przynajmniej właścicielom obudów z oknem, jak nie szukając daleko, mnie. Dysk bazuje na kościach TLC 3D NAND produkcji Microna, zarządzanych przez kontroler Silicon Motion SM2258 z pamięcią DDR3 wykorzystaną jako cache i z buforem SLC. Tak, nie mylicie się, ten sam kontroler znajdziemy w droższym dysku ADATA SU900, którego wcześniej recenzowałem. I zapewniam, to dobry prognostyk :)

Specyfikacja

  • Pojemności: 512GB
  • Kontroler: Silicon Motion SM2258
  • Wymiary: 100mm × 69.85mm × 6.8mm
  • Waga: 63 g
  • Gwarancja: 3 lata
  • Szacowany czas eksploatacji: Średni czas między awariami (MTBF) – 2 mln godzin
  • Maksymalny losowy odczyt/zapis plików 4 KB (IOMETER) 87000 IOPS
  • Losowy odczyt/zapis plików 4 KB 87000 IOPS
  • odczyt 560 MB/s i 520 MB/s zapis
  • cena ok. 750,00 zł
  • Platforma testowa


    • Płyta Główna:ASUS Z97-Pro Gamer;
    • Procesor: Intel® Core™ i7-4790K 4,00 GHz;
    • Chłodzenie: Zalman CNPS14X;
    • Ram: 16 GB (2x 8192) DDR3 HyperX Savage 1866 MHz;
    • Karta graficzna: XFX AMD Radeon R9 290X 4GB "Black Edition";
    • Zasilacz: XFX XTR 650W 80+ GOLD;
    • SSD: HyperX PREDATOR 480GB PCI-E;
    • HDD: Western Digital Caviar Green 3 TB SATA III 64 MB;
    • Obudowa: NZXT S340 Elite;
    • OS: Windows 10 Pro 64-bit;
    • Monitor: BENQ 24" GL2460 (1920x1080);

    Osiągi

    CrystalDiskMark

    r   e   k   l   a   m   a

    ATTO Disc Benchmark

    AS SSD Benchmark

    HD Tune

    Podsumowanie

    Transcend SSD230S 512GB wg zamierzeń tajwańskiego producenta jest tzw. dyskiem budżetowym. I jak na takiego "budżetowca" sprawuje się naprawdę świetnie. Dzięki umiejętnemu wykorzystaniu możliwości kości TLC 3D NAND wraz z całkiem niezłym kontrolerem, dysk pokazuje pazur, niekiedy deklasując droższe konstrukcje z kościami MLC. Jeśli dodamy do tego w miarę rozsądną wycenę tego dysku, to wybija się nam na rynku ciekawa alternatywa dla SSD Samsunga czy ADATA, które przynajmniej w naszym kraju są hitami sprzedażowymi. By być pewnym wyników, benchmarki uruchamiałem na pustym jak i zapełnionym dysku i Transcend mimo moich podstępów, działał równie szybko i sprawnie, co nie zawsze jest regułą w takich budżetowych pozycjach. Tutaj ujawnia się duża zasługa użytego kontrolera SM2258, dzięki któremu ten dysk jest naprawdę wydajny. Jak już wspominałem wcześniej, firma Transcend tego SSD zaliczyła do grupy tzw. dysków budżetowych. Niestety, w naszym kraju spokojnie w cenie 750 zł znajdziemy równie pojemne i wydajne dyski półprzewodnikowe i jak dobrze poszukamy, to nawet oparte na dużo trwalszych kościach MLC. Z tą ceną łatwo mi jest dziś przewidzieć, że ta konkretna konstrukcja nie podbije szybko polskiego rynku.

    A szkoda, bo dysk jest naprawdę zacny.

    Zalety


    • Świetny wygląd
    • Osiągi dorównujące konstrukcjom opartym na MLC

    Wady


    • Ubogi zestaw w pudełku, brak choćby ramki dystansowej
    • Tylko trzy lata gwarancji
    • Cena zbyt wygórowana

    Dziękuję firmie Transcend za dostarczony sprzęt do testów.

     

    sprzęt

    Komentarze