Pod choinką był smartfon? Poznaj polskie gry mobilne, w które warto zagrać

Strona główna Aktualności
Smartfon był pod choinką? Poznaj polskie gry mobilne, w które warto zagrać
Smartfon był pod choinką? Poznaj polskie gry mobilne, w które warto zagrać

O autorze

Jeśli pod choinką znalazł się w tym roku nowy smartfon albo po prostu macie chwilę do zmarnowania na cyfrową rozrywkę, trafiliście na dobry artykuł. W tym roku do Google Play trafiło sporo nowości, w tym kilka bardzo dobrych gier, które powstały w Polsce. By było bardziej tematycznie, do tego przeglądu wybrałam tylko gry wydane lub zaktualizowane w ciągu ostatniego miesiąca.

Janusze i Grażyny

Prawdopodobnie nie ma bardziej polskiej gry niż Janusze i Grażyny. Pozycja ta wykorzystuje mechanikę znanych z gier „alchemicznych” do łączenia polskich stereotypów. Na przykład:
Wigilia + Telewizor = Kevin sam w domu.
Twórcom nie brakowało poczucia humoru, przyda się też znajomość kultury internetowej i memów. Niektóre połączenia są naprawdę pomysłowe i zaskakująco trafne.

Gra Janusze i Grażyny jest dostępna także w wersji świątecznej. Prawdopodobnie bardziej polskiej gry nie znajdziecie w Google Play. Ze względu na obecność alkoholu, dwuznaczności i patologii, gra nie jest odpowiednia dla najmłodszych.

eSeconds

W grę eSeconds możecie spokojnie zagrać z rodziną. To cyfrowa implementacja popularnej gry „5 sekund”, w której należy wymienić trzy rzeczy z podanej kategorii w wyznaczonym czasie, przygotowana przez autorów popularnego Czółka. Gracze muszą podawać sobie telefon, odczytywać pytania z aplikacji i pilnować czasu na odpowiedź.

Przed rozpoczęciem gry należy podać liczbę graczy (maksymalnie 10) i wybrać czas trwania rundy (między 3 i 7 sekund). W grze będziemy zarabiać monety, za które dostaniemy kolejne talie kart z podzielonymi tematycznie pytaniami. Jeśli chcecie poćwiczyć znajomość języków obcych, możecie zagrać też po angielsku, niemiecku, rosyjsku, francusku i w kilku innych językach.

Space Sheep

Space Sheep to gra zręcznościowa z Łodzi. Zadaniem gracza jest pomóc owcy podbić Kosmos, rysując dla niej palcem platformy pomagające w skokach, zbierając gwiazdki i unikając przeszkód. Po drodze czekają na nas kolce, labirynty, burze, Yeti rzucające śnieżkami i wiele innych niespodzianek. Są też takie, które nam pomogą – na przykład materac, który uchroni owcę przed upadkiem.

I wyżej uda się dotrzeć, tym lepiej. Gra nie ma końca (endless jumper) i jest trudniejsza, niż może się na początku wydawać. Będzie odpowiednia dla dorosłych i starszych dzieci.

Age of Civilizations II

Age of Civilizations II to strategiczna, turowa gra wojenna, rozwijana przez Łukasza Janowskiego, którą znajdziemy także na Steamie. Jej zasady można łatwo opanować, ale trudno w tej grze odnieść sukces. Jeśli więc lubicie wyzwania, będzie to doskonała pozycja. W AoC2 można zagrać samemu lub ze znajomymi, przekazując sobie smartfon między turami.

Celem AoC2 jest wykorzystanie siły militarnej i paktów dyplomatycznych, by zdobyć władzę na jak największym obszarze. Gra przechodzi przez całą historię ludzkości, a nawet wybiega nieco w przyszłość. Gracz może kierować różnymi cywilizacjami, od małych plemion pasterskich po historyczne imperia. Rozgrywka toczy się na szczegółowej mapie świata z poprawnymi historycznie granicami krajów. W edytorze scenariuszy można także tworzyć własną historię alternatywną.

80%

Na koniec zostawiłam relaksującą łamigłówkę. 80% to gra Mateusza Kamińskiego, w której celem gracza jest odkrycie ścieżki na planszy. Gracz wychodzi z zielonego pola, musi dotrzeć na niebieskie, a przez każde z pól z liczbą może przejść tylko tyle razy, ile ta liczba wskazuje. Po tym pole znika i może się zdarzyć, że powrót do punktu wyjścia nie będzie możliwy.

Celem gry jest usunięcie przynajmniej 80 proc. pól z każdej planszy i zatrzymanie się na niebieskim polu. Ostatnia aktualizacja dodała możliwość cofania błędnych ruchów.

A czy wy macie swoje ulubione gry, które powstały w Polsce? Dajcie nam znać w komentarzach.

© dobreprogramy