reklama

Podejrzewany o korupcję wiceprezes Samsunga został aresztowany – kolejny cios w wizerunek firmy

Strona główna Aktualności

O autorze

Jay Y. Lee, wiceprezes Samsunga, został dzisiaj aresztowany. Od dłuższego czasu podejrzewany jest o korupcję powiązaną z władzami Korei Południowej. Według zarzutów, Lee miał wręczyć wielomilionową łapówkę bliskiej przyjaciółce pani Prezydent, a w wyniku tego szybciej objąć kierownicze stanowisko w Samsungu.

Firma, jak i sam wiceprezes oczywiście wszystkiemu zaprzeczają. Samsung dodatkowo zapewnił jednak, że postara się czym prędzej rozwikłać całą sprawę:

Dołożymy wszelkich starań, aby w przyszłych procesach sądowych ujawniona została prawda.

Jak donosi agencja Reuters, prokurator przedstawi panu Lee zarzuty przekupstwa, malwersacji, składania fałszywych zeznań oraz ukrywania aktywów poza granicami swojego kraju. Dokładne oskarżenia muszą zostać przedstawione podejrzanemu w przeciągu 10 dni, jednak istnieje możliwość przedłużenia tego terminu. Kiedy sprawa trafi już do sądu, pierwsze orzeczenie będzie musiało zapaść nie później, niż do trzech miesięcy.

Nie ulega wątpliwości, że cała sprawa z pewnością nie zakończy się korzystnie dla ogólnego wizerunku Samsunga. Ostatnio firma zalicza głównie wpadki, które zaczęły się od feralnego Samsunga Note 7 w ubiegłym roku, który pomimo wyjaśnień i przeprosin firmy, zapadł w pamięci użytkowników jako model wyjątkowo nieudany. Niedawno odnotowany został także wypadek w fabryce Samsung SDI, w której wybuchł spory pożar.

Z punktu widzenia Samsunga pozostaje mieć nadzieję, że zamieszanie związane z kierownictwem nie będzie miało bezpośredniego wpływu na sprzedaż produktów.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieKosztuje prawie milion złotych rocznie. Aplikacja mObywatel oferuje bardzo mało