Policja będzie miała tylko 7 dni na złamanie iPhone'ów będących dowodami przestępstw

Strona główna Aktualności

O autorze

FBI narzeka na zastosowane w iPhonie zabezpieczenia, nie mogąc dostać się do sprzętowo chronionych smartfonów. Nowe informacje wskazują, że Apple zamierza podnieść zabezpieczenia na jeszcze wyższy poziom.

Firma z Cupertino zamierza wprowadzić do iOS 11.4 nową funkcją. Zabezpieczenia zostaną rozszerzone o tryb ograniczonego dostępu USB, który praktycznie uniemożliwi dostanie się do iPhone’a, jeśli ten nie został odblokowany przez 7 dni. Wówczas port Lightning będzie mógł zostać wykorzystany wyłącznie do ładowania smartfonu.

Głównym celem jest zabezpieczenie iPhone’a, który został zgubiony lub skradziony. Z drugiej jednak strony, nowe rozwiązanie może skutecznie utrudnić dostęp do iPhone’a organom ścigania. Ponadto wprowadzone zmiany mogą zablokować możliwość skorzystania z GrayKey, urządzenia oferowanego przez firmę Grayshift, które ma służyć do siłowego odblokowania iUrządzeń.

Tryb pojawił się już w wersjach testowych iOS 11.3, ale ostatecznie nie trafił do stabilnego wydania. Według Elcomsoft ma on jednak pojawić się w iOS 11.4, aktualizacji, która w najbliższym czasie trafi na urządzenia Apple.

Apple raczej nie ustąpi w działaniach mających na celu podnoszenie zabezpieczeń w iPhone’ach i iPadach. Tim Cook sprzeciwia się prośbom FBI i władz państwa, aby zapewnić im furtki umożliwiające dostęp do prywatnych danych użytkowników. Policji natomiast pozostanie korzystanie z kontrowersyjnych metod uzyskania dostępu, jak chociażby zakłócenie ceremonii pogrzebowej, aby palcem zmarłego odblokować jego smartfon.

© dobreprogramy