Purism Librem 5: nastawiony na prywatność smartfon z Linuksem niebawem do kupienia

Strona główna Aktualności
Źródło: Depositphotos
Źródło: Depositphotos

O autorze

Słyszeliście już o Purism Librem 5? Strzelam, że nie – a jest to jeden z tych projektów, którym zdecydowanie warto się zainteresować. Purism to niewielka, wywodząca się z San Marino firma, która specjalizuje się w wytwarzaniu sprzętu skoncentrowanego wokół prywatności. Precyzując, sprzedaje notebooki z własną dystrybucją Linuksa i gwarantuje przy tym brak funkcji śledzących i szereg rozwiązań zwiększających bezpieczeństwo, takich jak sprzętowy wyłącznik kamery. Od jakiegoś czasu przedsiębiorstwo pracuje też nad bezpiecznym smartfonem.

Model Librem 5 jest anonsowany hasłem jedyny smartfon, który możesz naprawdę posiąść, a jego największą zaletą ma być unikatowy system operacyjny. Nie, nie będzie to zmodyfikowany Android, ale stworzony od podstaw PureOS, instalowany także na laptopach marki Purism.

Jest to system nie tylko pozbawiony telemetrii, ale także wyposażony w cały szereg funkcji zwiększających prywatność, począwszy od domyślnej integracji z wyszukiwarką DuckDuckGo, poprzez szyfrowanie wszystkich wysyłanych, odbieranych i magazynowanych danych, a skończywszy na open source'owym modelu dystrybucji. W razie potrzeby najbardziej zaawansowani użytkownicy mogą sami zweryfikować, co tak naprawdę dostarcza im producent.

Przy czym sam Librem 5, patrząc ze sprzętowego punktu widzenia, także ma oferować podwyższone – względem typowych odpowiedników – bezpieczeństwo. W tym miejscu wymienia się chociażby sprzętowe przełączniki umożliwiające „twardą” dezaktywację modemu, Wi-Fi, Bluetootha, kamery i mikrofonu. Ostatecznie wszyscy zatroskani o cyberbezpieczeństwo powinni być zadowoleni.

A do tego, pamiętajmy, dochodzi pełnoprawny Linux, przez co otwierają się kolejne możliwości. Umieszczony w stacji dokującej i podłączony do odpowiednich peryferiów Librem 5 posłuży za klasyczny komputer – z monitorem, myszką, klawiaturą i głośnikami / słuchawkami.

Pierwotnie linuksowy smartfon miał trafić do sprzedaży w styczniu 2019 r., ale inżynierowie napotkali istotny problem. Chcąc oddzielić procesor centralny od podsystemu łączności, a jednocześnie zachować rozsądne koszty, postawili na powolny dwurdzeniowy układ marki NXP z serii i.MX 6, produkowany w przestarzałej architekturze Cortex-A7. To nie mogło zadziałać, a na pewno nie w sposób płynny. Podjęto zatem decyzję o przejściu na czip i.MX 8M z czterema rdzeniami Cortex-A53. Ten z kolei okazał się zbyt gorący i prądożerny jak na warunki mobilne.

Teraz, jak z dumą ogłoszono, nieposłuszny procesor udało się wreszcie okiełznać. Jeszcze przed świętami Purism chce dostarczyć pierwsze zestawy deweloperskie z i.MX 8M. Wysyłki już się rozpoczęły. W kwietniu 2019 r. natomiast – według producenta – zostaną wysłane pierwsze sklepowe egzemplarze Librema 5. Cena? 599 dol. w przedsprzedaży i 699 dol. po premierze. Alternatywnie można wybrać bundle'a z dockiem i monitorem: 24'' – 1399 dol., 30'' – 1699 dol.

© dobreprogramy