r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Rzeczywistość wirtualna spotyka rozszerzoną dzięki firmie z Łodzi

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Zaledwie kilka dni temu Google udostępnił nową wersję aplikacji YouTube dla Androida, dzięki której filmy sferyczne można oglądać na goglach rozszerzonej rzeczywistości (także tych z kartonu), a już można do nich dodawać rozszerzone informacje. Co ciekawe, aplikację do umieszczania na takich materiałach danych charakterystycznych dla rzeczywistości rozszerzonej opracowała firma VR-Drive z Łodzi. Po co? Bo rozszerzone wideo VR może znacznie wykraczać poza to, co w tej chwili oferuje Google.

Wynikiem operacji jest niewielka aplikacja, którą autorzy materiału mogą umieścić w Google Play. W niej sferyczny materiał VR, odtwarzany z YouTube'a, zostaje wzbogacony dodatkowymi treściami, dociąganymi w miarę potrzeby z serwerów VR-Drive. Efekty mogą wyglądać na przykład tak:

r   e   k   l   a   m   a

Zwykły film robi się dzięki temu bardziej interaktywny i zaczyna przypominać grę. Za proces łączenia sferycznego obrazu z informacjami rzeczywistości rozszerzonej odpowiedzialny jest autorski silnik VR-Force, który pozwala śledzić poszczególne obszary materiału sferycznego, oznaczać w nich charakterystyczne punkty i tworzyć „kotwice”, do których zostaną przypisane informacje. Wystarczy zatrzymać wzrok na jednym z nich, by pokazały się podpowiedzi lub menu. Można na przykład wbudować w materiał do oglądania na goglach VR „wirtualne drzwi”, które pozwolą przejść do innej sceny.

Dążymy do stworzenia nowego medium, które dzięki granulacji VR Video pozwoli przechodzić między wirtualnymi filmami tak, jak dziś przeglądamy strony w Internecie
– Piotr Koziński z VR-Drive

Dzięki temu można także w atrakcyjny sposób prezentować usługi i monitorować, co i na jak długo przyciągnęło uwagę odwiedzającego oraz lokować w rzeczywistości wirtualnej odpowiednie treści. Będzie można na przykład nie tylko rozejrzeć się po restauracji, ale też dowiedzieć się więcej o markach produktów, które możemy tam zjeść i wypić. To rozwiązanie będzie szczególnie interesujące dla handlu internetowego, ale powinno zainteresować także osoby związane z edukacją. Silnik został stworzony w Polsce i czeka na przyznanie patentu w Stanach Zjednoczonych.

W tej chwili taka możliwość jest dostępna jedynie dla innych firm, docelowo jednak zostanie oddana w ręce wszystkich użytkowników. Na razie można przetestować rozszerzoną wirtualną rzeczywistość z pomocą aplikacji demonstracyjnej, która zabierze oglądającego na interaktywną wycieczkę po Paryżu.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.