Samochód przyszłości jak szwajcarski scyzoryk! Oto projekt Mercedesa

Strona główna Aktualności
Transport przyszłości będzie opierał się na autonomicznych rozwiązaniach. (fot. materiały prasowe Mercedes)

O autorze

Producenci regularnie karmią nas ciekawymi projektami z przyszłości, które mają marne szanse na wejście do produkcji. Jedne z nich są ciekawe, inne zupełnie bezsensowne. Na szczęście ostatni projekt Mercedesa należy do tej pierwszej grupy.

Już od jakiegoś czasu wielu producentów oferuje niezwykle uniwersalne auta, które mogą pełnić rolę zarówno rodzinnego autobusu, jak również pojemnego i wygodnego auta dostawczego. Mercedes poszedł o krok dalej i zaprezentował koncept pojazdu autonomicznego o nazwie Vision Urbanetic, który tak naprawdę jest platformą napędową, na której można umieścić moduł cargo do transportu towarów, jak również nadwozie służące do przewożenia ludzi.

To dość ciekawe rozwiązanie, które w pewnym sensie ma odzwierciedlenie w dzisiejszych samochodach z segmentu vanów. Pojazdy tego typu mogą pełnić rolę samochodów rodzinnych wykorzystywanych na co dzień, jak również aut dostawczych po wymontowaniu lub złożeniu foteli. Mimo to pozostają pewne ograniczenia, których w projekcie Mercedesa po prostu nie ma. W zależności od potrzeb, dysponujemy albo bardzo wygodnym środkiem lokomocji, lub pojemnym dostawczakiem. Oczywiście nie ma kierownicy i kokpitu, więc miejsce jest maksymalnie zagospodarowane.

Jeśli chodzi o suche dane, według niemieckiego producenta pojazd byłby w stanie zabrać na pokład do 12 osób lub do 10 palet. To dość interesujące, tym bardziej, że wehikuł jest dość kompaktowy, jak na swoje możliwości – mierzy 5,14 m długości, zaś przestrzeń ładunkowa ma długość 3,7 m. Do wykorzystania jest 10 metrów sześciennych, przy czym nie musimy martwić się o widoczność ze względu na systemy autonomiczne. Można zatem ładować pod sam dach.

Autonomiczna platforma napędowa może przełączać moduły automatycznie - proces potrwa zaledwie kilka minut. A ponieważ podwozie zawiera wszystkie funkcje jazdy, może samodzielnie jechać do następnego miejsca pracy bez zainstalowanego modułu. To świetne rozwiązanie dla firm, które nie muszą wybierać pomiędzy typami pojazdów i w razie potrzeby, zmienią moduł i wyślą auto po pracowników, pasażerów lub kolejny towar. Mało tego, Vision Urbanetic zawiera infrastrukturę IT, która analizuje podaż i popyt z określonego obszaru w czasie rzeczywistym. Dzięki pełnej sieci i inteligentnemu sterowaniu, system może również uczyć się na bieżących potrzebach. Jest zatem „zdolny do przewidywania i reagowania na przyszłe potrzeby”.

W teorii wystarczyłoby wysłać pojazd do pracy i tylko na początku wydawać mu polecenia, aby po jakimś czasie całkowicie o nim zapomnieć, gdyż wszystko będzie wykonywał automatycznie. Rano zawieźć towar do punktu A, odwieźć nowy ładunek do punktu B, następnie w punkcie C zmienić moduł na osobowy i odebrać pasażerów z punktu D. I tak codziennie. Brzmi interesująco. Oczywiście nie wiadomo czy i kiedy tego typu rozwiązanie trafi do masowej produkcji. Na szczęście kilka nowatorskich rozwiązań innych producentów trafia do produkcji, więc może i powyższy projekt doczeka się realizacji.

© dobreprogramy

Komentarze