Samsung CRG9, czyli dwa monitory 1440p w jednym, dosłownie

Strona główna Aktualności
Źródło: Materiały prasowe Samsung
Źródło: Materiały prasowe Samsung

O autorze

W ubiegłym roku Samsung wprowadził do sprzedaży monitory z serii CHG90, w niespotykanej proporcji 32:9. W praktyce był to ekwiwalent dwóch ustawionych obok siebie paneli 16:9, tyle że bez przełamującej obraz ramki. Jednak projekt ten miał pewną wadę, a mianowicie – pomimo słusznej przekątnej 49'' – zaserwowano rozdzielczość równą raptem 3840 x 1080 pikseli, co jest po prostu rozszerzonym Full HD. Nadszedł czas na korektę.

Już niebawem do sprzedaży trafi nowy model monitora CRG9. Podobnie jak pierwowzór, nowość ma 49-calową przekątną, ale tym razem przy rozdzielczości 5120 x 1440. Czyli jest to odpowiednik dwumonitorowej konfiguracji z 27-calowymi panelami WQHD, 2560 x 1440 pikseli. Przy czym panel cechuje się zakrzywieniem o promieniu 1 800 R.

Ale oczywiście na tym zalety CRG9 się nie kończą. I tak, producent obiecuje wysoką jakość obrazu, dzięki zastosowaniu technologii VA i podświetlenia Quantum dot, które eliminuje potencjalne problemy z przebarwieniami czerni. Jest też HDR i to nie byle jaki, ponieważ jasność bieli – według oficjalnych informacji – wynosi bagatela 1 000 nitów, a gamut barwny ponoć w pełni oddaje szeroką paletę DCI-P3, wzorcową w przypadku szerokiego zakresu tonalnego.

Co więcej, monitor zapewnia pełne wsparcie dla technologii FreeSync 2, przez co wspomniany HDR może być obsługiwany w pełni automatycznie, a do tego dochodzi jeszcze dynamiczna synchronizacja obrazu, choć nie wiadomo, w jakim dokładnie zakresie odświeżania. Wiadomo tylko, że maksymalna częstotliwość wynosi 120 Hz, czas reakcji zaś – 4 ms.

Całości dopełnia bogaty panel wejść-wyjść: HDMI 2.0, 2 szt. DisplayPort 1.4, koncentrator USB 3.0 oraz liniowe wyjście słuchawkowe. Są ponadto wbudowane głośniki.

Cena i data premiery CRG9 nie zostały ujawnione, ale zapewne poznamy je już lada dzień, po datowanych na 8 - 12 stycznia targach CES, gdzie Samsung chce zaprezentować nowy monitor szerszej publiczności. Poprzednik w chwili debiutu kosztował w Polsce 4 699 zł.

© dobreprogramy