r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Samsung Galaxy S8 – o co chodzi z wyświetlaczem Infinity?

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Samsung Galaxy S8 to niewątpliwie smartfon bardzo ładny, zaś za lwią część pozytywnego wrażenia odpowiada wyświetlacz. Dział marketingowy Samsunga nadał mu nazwę Inifinity, która ma się odnosić do powtarzanego wczoraj wielokrotnie przekraczania granic. Warto się jednak przyjrzeć jaki rzeczywiście jest wyświetlacz nowego flagowca z Korei.

Wyświetlacz Infinity będzie miał w Samsungu Galaxy S8 przekątną o długości 5,8 cala, zaś w wariancie S8+ 6,2 cala i pokryty zostanie Corning Gorilla Glass 5. W obu przypadkach taka sama będzie jednak rozdzielczość: 2260 × 1440 pikseli, co przy takich wymiarach daje kolejno 570 i 529 pikseli na cal kwadratowy wyświetlacza, czyli mniej więcej tyle samo, co S7, które oferuje 576 pikseli na cal. Przy tak wysokich wartościach różnice rzędu kilkudziesięciu pikseli nie mają już jednak znaczenia: dość powiedzieć, że iPhone 7 oferuje w tej kwestii zaledwie 326 pikseli na cal.

Oprócz takiego parametru jak rozdzielczość, należy także uwzględnić kwestię barw. Wyświetlacz Infinity jest zgodny ze specyfikacją HDR Premium. Oznacza to, że poradzi sobie bez problemu z odtwarzaniem materiałów o dużej rozpiętości tonalnej. Sama rozpiętość tonalna to z kolei różnica pomiędzy najjaśniejszym i najciemniejszy punktem, jaki można wyświetlić. Standard HDR Premium wymaga 90% przestrzeni barw P3, widocznej na powyższym wykresie, co ma pokrywać się z możliwościami odróżniania barw przez czopki, odpowiedzialne za widzenie barw w ludzkim oku.

r   e   k   l   a   m   a

Od wielu tygodni mówiło się, że Samsunga Galaxy S8 będzie pozbawiony przycisku fizycznego pod ekranem. Potwierdzały to kolejne przecieki. W momencie premiery zostaliśmy jednak nieco zaskoczeni. Owszem, przycisku fizycznego w dotychczasowej postaci w S8 nie ma, dzięki czemu ekran jest bardziej podłużny, zaś obraz wyświetlany jest w proporcjach 18,5:9.

Nie można jednak powiedzieć, że Samsung zostawił użytkowników, którzy lubią fizyczne przyciski całkowicie na lodzie. Owszem, zastosowanie to przejęły ikony w nakładce (ich kolejność można dostosować, domyślnie Samsung Experience zamienia w stosunku do większości smartfonów z Androidem pozycje skrajnych przycisków). Samsung umieścił jednak pod wyświetlaczem czujnik reagujący na nacisk . W zależności od siły nacisku, wyświetlone zostanie inne menu.

W obu smartfonach ekran zostanie zakrzywiony, dzięki czemu Samsung całkiem skutecznie rozwiązał kwestię grubości ramek. Ich szerokość udało się zredukować (przynajmniej wizualnie) właśnie dzięki zagięciu. Nadal są one co prawda widoczne, jednak efekt wzmacnia także fakt, że mocno zaokrąglone zostały narożniki wyświetlacza. Nie jest zatem tak, że Samsung skonstruował urządzenie ze szczególnie wąskimi ramkami. Chodzi bardziej o to, że zbudował całość wrażenia, dzięki któremu sprytnie udało odciągnąć się od nich uwagę.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.   

Trwa konkurs "Ogól naczelnego", w którym codziennie możecie wygrać najnowsze maszynki systemowe Hydro Connect 5 marki Wilkinson Sword.

Więcej informacji

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłeś(aś) naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.