Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Co się stało ze starą dobrą alfą i betą?

Coś nie mogę zebrać się na nowe wpisy i publikuje to, co teoretycznie miało iść do kosza. No ale cóż. Znowu głównej nie będzie ;)

Nie ma to jak se ponarzekać:)

W dawniejszych czasach jak producent wypuszczał nowe oprogramowanie to wydawał wersje alfa (i to nie zawsze), później wersję beta. Na koniec autor wypuszczał ostateczną wersję programu, który był gotowy dla końcowego użytkownika. Nie było ceregieli z kilkoma (jak nie kilkunastoma) wersjami testowymi, które nigdy nie były pozbawione bugów. Co prawda wydania ostateczne też problemów nie były pozbawione, ale nie to to mi chodzi w tym wpisie. A teraz przed wypuszczeniem nowego programu, lub kolejnej jego wersji pojawiają się ceregiele. Najlepszym przykładem niech będzie Windows Czy Firefox.

Firefox

Firefox przed przyspieszeniem cyklu wydawniczego wydawał 12 razy kolejną betę, zanim pojawiła się wersja finalna - po co aż tyle? W tej chwili FF dostępny w 4 wersjach (release, beta, nighlty, alpha),z których korzysta niewielu użytkowników. Nie starczyłaby jedna beta?

r   e   k   l   a   m   a

WIndows

Microsoft wydając nowego Windowsa 8 wydał najpierw wersję Developer Preview, następnie Consumer Preview, później zapewne pojawi się Release Preview i sam Microsoft raczy wiedzieć jaką jeszcze. Z tego co pamiętam wraz z wersją Win7 nie było aż tylu ceregieli, choć i tam pojawiało się kila wersji testowych.

Szybkie pytanie i dziękuję.

Nie można tego zrobić tak jak to robi Canonical, wydawca Ubuntu - wersja alpha, beta i finalna. Wszystko byłoby prostsze i bez zbędnego zamieszania.

Dopowiadając na pytanie dlaczego mamy tyle wersji można by odpowiedzieć:
1)Więcej różnorakich wydań to możliwość przedstawienia nowych funkcji dal końcowego użytkownika.
2) Użytkownicy znajdują błędy, które zgłaszają do producenta programu.
3) Bo ja wiem - może życie programu już nie jest takie proste jak kiedyś?

No chyba, że się mylę i moje myślenie nie jest nowoczesne.

Spis treści całości mojego blogowania znajduje się tutaj.  

windows oprogramowanie

Komentarze