Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Specjalista ds. teleinformatycznych - Wiekowa centrala telefoniczna i nowa sieć w administracji cz.35

W sumie na ten wpis przypadają dwa tematy a mianowicie próba uporządkowania starej rodzielnicy telefonicznej oraz budowa od podstaw nowej sieci komputerowej w głównym budynku szpitala gdzie znajduję się administracja. Jako, że jestem w tej chwili w trakcie kompletowania sprzętu do tej sieci temat ten odpuszczę jeszcze do kolejnego wpisu. Pozostaje więc rodzielnica i skrzynka TP. Zadaniem brzmi - usunąć skrzynkę rozdzielającą sygnał telefoniczny jednocześnie przenosząc wszystkie potrzebne podzespoły do serwerowni gdzie znajduję się centrala telefoniczna Slican oraz przenieść skrzynkę TP w inne miejsce. No ale może po kolei.

Po pierwsze stażyści

W zeszłym miesiącu w komentarzach pytaliście co z moim pierwszym stażystą? Już odpowiadam. Staż mu się skończył i nie został on przedłużony, a więc człowiek, który współpracował ze mną od pół roku odszedł i zostałem z nowym stażystą, którego trzeba uczyć od nowa. I tak kurde w kółko - co jakiegoś gościa trochę podszkolę i zaczyna w miarę dobrze pracować to mi go zabierają i dają kolejnego młokosa. Ale cóż lepsza taka pomoc niż żadna. Niestety nowy stażysta nie zdał pierwszego egzaminu. Składanie komputera szło mu opornie (widać brak doświadczenia w składaniu kompów - ech 20 lat, po szkole średniej informatycznej i problem ze złożeniem kompa, co z tą naszą młodzieżą się dzieje?) i nie pokapował jakie podzespoły były uszkodzone. Dopiero mój doświadczony stażysta pomógł w "lokalizacji uszkodzonych podzespołów (tym razem zasilacz i karta graficzna)

Wróćmy do sedna dzisiejszego wpisu

A więc tak:
Przede wszystkim jak zwykle w takich sytuacjach jakiegokolwiek opisu czy schematu co z czym jest podłączone brak. Ale to chyba już standard :).
Znalazłem jednak tabliczki znamionowe - rozdzielnie prawie nowe, bo z początku lat 90-tych:)

r   e   k   l   a   m   a

  • W małym pomieszczeniu znajduje się mała rozdzielnia TP do której wchodzi główny kabel ze studzienki TP.
  • Do tej rozdzielni podłączone za pomocą 10 przewodów (4-ro parowych) podłączona jest duża rozdzielnia, po jakiego grzyba tyle przewodów zamiast jednego kilkunasto-parowego, też nie mogę pokapować
  • Z tej rozdzielni do budynku idą 4 przewody 10 parowe.
  • 2 z tych przewodów idą do centrali telefonicznej znajdującej się w mojej serwerowni
  • Trzeci przewód idzie do kolejnej rozdzielni TP (co tam jest? jeszcze nie wiem:))
  • Czwarty przewód idzie do drugiej rozdzielni TP (tam też jeszcze nie wiem co jest)

Pierwszym etapem było usunięcie dużej rozdzielni. Okazało się, że kilka z tych 10 przewodów było nieaktywnych. Po co one tam były? Nie mam bladego pojęcia. Pewnie jakaś twórczość moich poprzedników bądź techników TP. Po jakiś 5 godzinach sprawdzania i przełączania przewodów okazało się, że te 4 grubsze można było podłączyć bezpośrednio do małej rozdzielni. Duża rozdzielnia została usunięta. Połączenia na szybko zostały pozostawione na dwa dni celem weryfikacji czy czegoś za dużo nie odłączyłem :). Wszystko działało jak należy. Pierwszy sukces.
Drugi etap to tymczasowe usunięcie małej skrzynki TP. 20 par przewodów zostało połączonych za pomocą szybko złączek. Kolejne 4 godziny. Podczas usuwania okazało się, że jeszcze 4 pary są nieaktywne a przewody idą gdzieś... Następne 3 godziny aby zweryfikować, że te przewody nie są nigdzie podłączone.
Teraz wystarczyło przenieść przewody do nowego pomieszczenia, zamontować małą skrzynkę rozdzielczą TP, skrócić przewody, podłączyć z powrotem. Wszystko fajnie i pięknie, ale 6 godzin brakło aby zrobić to porządnie. Wówczas spamiętałem się, że spędziłem na tym ponad 20 godzin, a dalej nie wiem co jest podłączone do dwóch kolejnych rozdzielni TP.
Drugi telefon na infolinię Orange nie dał żadnych efektów, bo nikt nie wiedział co tam może być podłączone. Pojawili się technicy TP (w końcu!!!) i... powiedzieli, że też nie wiedzą co tam jest podłączone, bo nie mają dostępu do schematów i muszą je zdobyć. To po jakiego grzyba oni przyjechali? Nie mam bladego pojęcia.

Dziś walczę sam, bo po weekendzie okazało się, że nie ma Internetu :). Odłączyłem jeden przewód za dużo i teraz nie do końca wiem który.

Mała dygresja na inny temat

Jakiś czas temu zakupiono nowy spirometr i co? Oczywiście skoro ten sprzęt podłącza się do komputera to skonfigurowaniem i wytłumaczeniem jak to działa powinien zając się informatyk. Ręce opadają. A skąd ja mam wiedzieć jak działa owe urządzenie. No i co mi zostało? Nauczyć się obsługi tego urządzenia i wytłumaczyć co i jak. A jak pomyśle, że w kolejce czekają jeszcze dwa holtery to aż niedobrze mi się robi. A że nowy stażysta nie ogrania komputerów na poziomie jaki by mi odpowiadał to spirometru czy holtera nie dam. Jeszcze coś zepsuje:).

PS1. Żałuje bardzo, ale nie zrobiłem zdjęć z przed rozpoczęcia przenoszenia oraz zdjęć w trakcie przenoszenia. A zdjęcie na koniec to tylko rozdzielnica TP w nowym miejscu, a wiec nic ciekawego :)

PS2. Wiem również, że fizycznym przeniesieniem rozdzielni TP powinni zająć się technicy TP a nie ja, ale na infolinii dowiedziałem się, że skoro nie ma żadnego uszkodzenia to za taką usługę należy zapłacić (w naszym przypadku ok. tysiąca zł), oczywiście moja firma odmówiła twierdząc, że ja sobie poradzę. A ja oczywiście (jak zwykle zresztą, wiem frajer jestem) powiedziałem, że to zrobię.

PS3. W maju 2011 roku napisałem, że kończę z serią specjalista ds... a tu jeszcze dwa lata minęło. Kilkakrotnie miałem zamiar skończyć z tą serią, ale zawsze pojawią się coś nowego, i tak pewnie będzie prze następnych kilka lat:)

Acha. Spis treści wszystkich części Specjalisty znajduje się tu

Mała Aktualizacja:
Udało się!!! Internet działa:). Powód błahy - jedne przewód nie był dociśnięty jak należy:).

Aktualizacja po południu:
Rzeczywiście po kolejnym przeczytaniu, wpis bez zdjęć nie obrazuje całości, a wiec po kolei:


  • W skrzynce TP znajdowały się dwa krosy telekomunikacyjne

  • Natomiast w rozdzielnicy znajdowały się dwa rzędy po 7 sztuk takich krosów

Następnie spirometr przedstawia się się następująco:

Natomiast holter to coś takiego:

Jednakże zdjęcia jak wyglądała centralka i rozdzielnica połączona mnóstwem przewodów nie
mam :)

Spis treści całości mojego blogowania znajduje się tutaj.  

sprzęt inne

Komentarze