r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Snapchat Spectacles to dziwne okulary dla niedbających o prywatność

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Snap Inc. to firma znana z dwóch rzeczy – stworzenia aplikacji Snapchat oraz z odrzucenia oferty Facebooka. Twórcy bijącej rekordy popularności aplikacji postanowili stać się znani także z produkcji sprzętu. Nie zamierzają oni z nikim konkurować, chcą stworzyć urządzenia korzystające z ich społecznościówki. Pierwszym produktem są okulary, które jak się domyślacie, zostały zintegrowane z samym Snapchatem.

Snapchat Spectacles jak najbardziej można zaliczyć do kategorii urządzeń wearables. Wyglądają jak zwykłe przeciwsłoneczne okulary, no może nie takie zwykłe, ale próbujące jakoś wyróżnić się na tle szarej konkurencji. Charakterystycznym elementem są dwa żółte okręgi: w środku pierwszego znalazł się obiektyw kamerki obejmujący zakres 115 stopni, w drugim diody LED informujące innych, że właśnie nagrywamy snapa. Według twórców ma to zapewnić poczucie prywatności.

Jeśli już jesteśmy przy prywatności, to wątpimy by jakiś pierścień z diod miał w tym pomóc. Nikt nie będzie zwracał na to uwagi, podobnie jak większość osób nie rozpozna, że ktoś nosi okulary Spectacles. Ponadto część użytkowników, którzy zdobędą urządzenie Snapchata, będzie chciało je wykorzystać przede wszystkim do nagrywania filmików z ukrycia. W celu rozpoczęcia nagrania wystarczy nacisnąć bowiem przycisk na okularach i już mamy filmik z sytuacji, której smartfonem moglibyśmy nie zdecydować się nagrać.

r   e   k   l   a   m   a

Snapchat Spectacles mają nam pozwolić nagrywać 10-sekundowe snapy z nowej perspektywy. Faktycznie, filmiki wyglądają prawie jakby pochodziły z naszych oczu. Do działania potrzebny jest smartfon z Androidem lub iOS, oczywiście z zainstalowanym Snapchatem. Nie możemy okularów wykorzystać do nagrywania dowolnego wideo, ograniczeni jesteśmy do 10-sekundowych snapów, które potem możemy wysłać konkretnym znajomym lub wstawić na My Stories i udostępnić wszystkim śledzącym nasz snapchatowy profil.

Zdobycie okularów nie jest proste, a w Polsce jest prawie niewykonalne. Na oficjalniej stronie nie można ich kupić, zdobędziemy je tylko w specjalnych automatach Snapbots, które pojawiają się w różnych miastach na świecie. Ponadto automaty w danym miejscu są tylko przez określony czas, potem mogą być przeniesione. Jeśli chodzi o kupno w Polsce, trudno nawet o nieoficjalną dystrybucję. Na Allegro znaleźliśmy jedną ofertę – Snapchat Spectacles za niemal 900 zł.

Nietypowe okulary udało się zdobyć serwisowi androidauthority.com. Już wcześniej urządzenie Snapchata wydawało się być tylko ciekawostką, która znudzi się po wysłaniu kilku Snapów, a możliwe, że nawet na sekundę nie zainteresują większości osób. Natomiast po przeczytaniu wrażeń testera, Spectacles wyglądają na jeszcze gorszy produkt. Z testu dowiemy się, że okulary mogłyby być wygodniejsze, a co gorsza, dostępne są tylko w jednym rozmiarze. Dodatkowo zastosowane rozwiązania konstrukcyjne mogą negatywnie wpływać na widzenie peryferyjne.

Oczywiście Snapchat Spectacles należy regularnie ładować. Z opinii wynika, że akumulator pozwala na długą pracę bez potrzeby podłączania ładowarki. Mamy więc miły akcent na zakończenie, szkoda, że sam produkt jest niezbyt dobry i skierowany tylko dla tych, którzy marzą o jeszcze „fajniejszych” 10-sekundowych filmikach. Wygląd to kwestia gustu, i możliwe, że okulary Snapchata będą się komuś podobać, ale myślimy, że większość osób będzie w nich wyglądać po prostu głupio.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.