r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Spotify próbuje opóźnić premierę książki na swój temat przez oskarżenia o piractwo

Strona główna AktualnościBIZNES

Przed kilkoma miesiącami Rasmus Fleischer, który przez lata był zaangażowany w rozwój The Pirate Bay, mówił w wywiadzie, że serwis Spotify u zarania swoich dziejów wcale nie brzydził się piractwem. Wręcz przeciwnie, serwis chętnie z pirackich plików korzystał, pobierając je m.in. z The Pirate Bay.

Fleischer udzielił wywiadu przy okazji przygotowywania, wraz z czterema innymi badaczami, książki o historii Spotify. Badaczami, gdyż Fleischer ma tytuł doktora, a jego dysertacja dotyczyła ekonomii politycznej muzyki. On i jego koledzy otrzymali dofinansowanie ze szwedzkiego rządowego funduszu finansującego badania podstawowe i za pieniądze te postanowili opisać historię Spotify.

Książka ma się ukazać w 2018 roku, ale już nie spodobała się władzom serwisu. Z autorami skontaktował się prawnik Spotify, który zażądał, by zaprzestali oni prowadzenia swoich badań, gdyż naruszają w ten sposób warunki użytkowania serwisu.

r   e   k   l   a   m   a

Fleischer i jego koledzy chcieli np. sprawdzić zbadać zasady działania Spotify i przekonać się, czy można nadużyć jego systemu rekomendacji. Wykorzystaliśmy na przykład około setki robotów, by sprawdzić, czy odsłuchiwanie przez nie tych samych plików może prowadzić do pojawienia się różnych rekomendacji w zależności od tego, czy robot został zarejestrowany jako mężczyzna czy kobieta – mówi Fleischer. Badaliśmy też na małą skalę możliwość manipulowania systemem. Nie zbieraliśmy przy tym żadnych danych użytkowników. Wykorzystaliśmy metody, które opisaliśmy w naszym wniosku o dofinansowanie i które zostały zatwierdzone przez Szwedzką Radę Badań, dodaje.

Co interesujące Spotify od lat wie o projekcie oraz o przeprowadzanych badaniach i dotychczas firma nie miała najmniejszych zastrzeżeń. Pojawiły się one po tym, jak Fleischer udzieliły wywiadu, w którym wspomniał o pirackiej przeszłości Spotify.

Dziewiętnastego maja kierownik naszego projektu otrzymał list od Benjamina Helldena-Hegelunda, prawnika Spotify. Datę wysłania listu trudno uznać za przypadek. Spotify domagało się, byśmy 'potwierdzili na piśmie', że 'zaprzestaliśmy działań niezgodnych z warunkami korzystania z serwisu' – mówi Fleischer. Podobny list wysłano do sponsora, Szwedzkiej Rady Badań.

Spotify jest zaniepokojone pojawiającymi się informacjami dotyczącymi metodologii badań. Z doniesień tych wynika, że badacze celowo podjęli działania naruszające zasady korzystania z serwisu, czytamy w liście. Grupa badawcza sztucznie zawyżała liczbę odtwarzanych utworów i manipulowała usługami Spotify za pomocą skryptów i innych zautomatyzowanych procesów. Spotify przypuszcza, że fakt regularnego naruszania warunków korzystania z serwisu nie był znany Szwedzkiej Radzie Badań i jest przekonane, że SRB uważa, iż finansowane przez nią badania powinny być prowadzone z zachowaniem zasad etycznych oraz przestrzeganiem odpowiednich praw, napisali przedstawiciele Spotify.

Fleischer broni się mówiąc, że manipulacja była dokonana na niewielką skalę, a jej celem było jedynie przekonanie się, czy serwisem można manipulować na dużą skalę. Takie bowiem twierdzenie wysuwali niektórzy dziennikarze. Prawdą jest również, że 'staraliśmy się ukryć naszą przestępczą działalność' wykorzystując w tym celu łącza VPN, przyznaje. Zdaniem Fleischera serwisowi chodzi wyłącznie o to, by nie dopuścić do ukazania się książki, w której zostaną ujawnione jego niechlubne początki.

Na szczęście dla badaczy Szwedzka Rada Badań już zajęła stanowisko i jest ono dla nich korzystne. Rada oświadczyła, że zamknęła sprawę, nie zgadza się z argumentami Spotify i nie wycofa finansowania. Książka „Spotify Teardown. Inside the Black Box of Streaming Music” ukaże się nakładem MIT Press.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.