r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Sprzedawca sprzętu z Kodi i pirackimi dodatkami przyznał się do winy

Strona główna AktualnościBIZNES

Dobiega końca proces sprzedawcy przystawek telewizyjnych z Androidem, centrum multimedialnym Kodi i pirackimi wtyczkami. To pierwszy tego typu proces osoby oskarżonej o „obchodzenie technicznych zabezpieczeń” materiałów chronionych prawem autorskim. Oskarżony zmienił zdanie i przyznał się do winy, na tej podstawie zawrze ugodę z oskarżycielami. Wyrok poznamy w przyszłym miesiącu.

Proces Briana Thompsona (Tomo), sprzedawcy RTV z Middlesbrougha, trwał prawie rok. Do jego sklepu przysłani zostali funkcjonariusze Policji, a następnie został oskarżony przed lokalnym sądem. Przez cały czas utrzymywał, że nie robił nic złego. We wrześniu powiedział:

Chcę tylko wiedzieć, czy robię coś nielegalnego. Wiem, że to „szara strefa”, ale chcę mieć to czarno na białym.

W styczniu Thompson wciąż utrzymywał, że nie jest winny dwóch naruszeń sekcji 296ZB Copyright, Designs and Patents Act, regulującej wykorzystanie urządzeń i usług, obchodzących zabezpieczenia techniczne. Można w nim przeczytać, że handel lub wypożyczanie urządzeń, produktów lub komponentów zaprojektowanych lub przystosowanych do obchodzenia zabezpieczeń jest wykroczeniem.

r   e   k   l   a   m   a

Tomo jest pierwszą osobą, która została oskarżona z tego paragrafu, a trudniła się sprzedażą przystawek telewizyjnych z Kodi, co uczyniło jego sprawę bardzo interesującą z punktu widzenia miłośników świetnego centrum multimedialnego i ogromnej kolekcji wtyczek do niego. Trzeba przyznać, że zmianą zdania zmiana zdania sprzedawcy z Wielkiej Brytanii to cios także dla tej społeczności. Nie doczekamy się wyniku pełnego procesu i nie dowiemy się, czy prawo w tym kraju zabrania handlu przystawkami z Kodi.

Tomo przyznał się do winy po wymianie korespondencji ze stroną oskarżającą. Jego obrońca przyznał, że padła propozycja ugody, którą zaakceptowały obie strony. Sprawa została odroczona do 20 października, co da sądowi czas na wstępne opracowanie wyroku. Ponadto odnowiona została kaucja za Tomo, ale sędzia zaznaczył, że nie jest to żadna wskazówka w sprawie nadchodzącego wyroku.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.