r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Test MEE audio M6P – solidnych słuchawek sportowych w dobrej cenie

Strona główna Lab Komponenty i akcesoriaSPRZĘT

Rosnąca popularność biegania i innych form aktywności fizycznej nie pozostaje niezauważona przez producentów sprzętu. Mamy zatem spory wybór urządzeń i akcesoriów, którym niestraszne są upadki, wstrząsy, pyły i wilgoć, a które jednocześnie oferują wygodę nawet w ekstremalnych zastosowaniach. Wśród nich znajdują się słuchawki MEE audio M6P.

MEE audio M6P to sportowe słuchawki dokanałowe, w testach wzięliśmy zatem pod szczególną uwagę wygodę korzystania z nich oraz elementy, które mają zagwarantować, że nawet podczas uprawiania sportu, będą się one mocno trzymać uszu. Wymagania trzeba w przypadku sprzętu o takich zastosowaniach postawić jasno: ma on być przyjemnym dodatkiem, a nie przeszkodą.

Zaskoczeniem jest już informacja znajdująca się na opakowaniu słuchawek. Według nich, zostały one wyposażone w memory wire. Oczywiście nie chodzi tutaj o przewód z wbudowaną pamięcią, a o pamięć kształtu. Zrealizowano to dość zabawnie, bo przy fragmencie przewodu najbliższym samym słuchawkom zastosowano po prostu sztywniejszy płaszcz, który można zaginać.

r   e   k   l   a   m   a

Niepotrzebne są jak widać zmiany temperatury, przemiany martenzytu w austenit – wystarczy cienki stalowy płaszcz, by na opakowaniu pisać o pamięci kształtu. Jakkolwiek nie byłoby to zabawne, przejdźmy do testów słuchawek, a nie tego, jak ktoś chce je sprzedać.

Po odpakowaniu słuchawek z kartonu i zgrabnego twardego etui, zobaczymy niewielki bilecik, na którym znalazł się kod QR oraz sugestia, by po jego zeskanowaniu obejrzeć film instruktażowy osadzony poniżej. Dowiemy się z niego, że zakładanie słuchawek należy zacząć od umieszczenia ich w uszach, a następnie dostosowania przewodu z pamięcią kształtu do kształtu ucha.

Ten element wywołał moje wątpliwości: czy tę operację powtarzać będzie za każdym razem? Otóż nie, raz dostosowany przewód odkształca się nieśpiesznie, zaś korekcje kształtu przewodu są konieczne raz na kilka-kilkanaście założeń. Drugim elementem, który dodatkowo mocuje słuchawki, jest element ściągający.

Tutaj pojawia się zaleta: rozłączone przewody słuchawkowe można wygodnie spiąć, a zatem naprężyć, zarówno na podbródku, jak i na potylicy. Producent przewidział także trzeci element mocujący: prostą spinkę, dzięki której przewód można przypiąć do odzieży. Takie 3-częściowe rozwiązanie sprawuje się skutecznie: MEE audio M6P po prostu nie spadają.

A nawet jeśli spadną, to nie należy od razu załamywać rąk. Otrzymały one bowiem klasę IPX5, co gwarantuje sprawność akcesorium nie tylko podczas deszczu, ale także w konfrontacji ze strumieniem wody o przepływności 12,5 litra na minutę. IPX5 nie gwarantuje jednak sprawności po zanurzeniu w wodzie.

Problem, aczkolwiek czysto indywidualny, wystąpił natomiast z gumkami. W opakowaniu znajdziemy ich kilka par, różniących się kształtem i rozmiarem. Pech chciał, że żadna nie pasowała zbyt dobrze do testującego ucha. Rozważającym zakup radzę zatem nie wyrzucać przedwcześnie gumek ze swoich aktualnych słuchawek.

MEE audio M6P wyposażone są w mikrofon, fizyczny przycisk funkcyjny, fizyczny suwak-potencjometr, zaś przewód o długości 130 cm zakończony jest prostopadłą wtyczką minijack 3,5 mm. Można przez nie wygodnie prowadzić rozmowy telefoniczne po odebraniu naciśnięciem przycisku, ale z zastrzeżeniem, że nie są ściągnięte pod szyją – wówczas mikrofon zbiera dźwięk nie dość skutecznie.

Oczywiście rzeczony przycisk umożliwia także zatrzymanie odtwarzania muzyki oraz jego wznowienie. W kwestii samej jakości dźwięku, to jest dobrze, może jedynie z zarzutem nieco zbyt krzykliwych tonów wysokich, kosztem tonów średnich. Wynagradza to jednak pełny, kompletny bas. Poniżej specyfikacja:

Pasmo przenoszenia od 20 Hz do 20 kHz
Impedancja 16 Ω
Czułość 98 dB
Długość przewodu 130 cm
Wtyczka pozłacany minijack 3,5 mm

W cenie 130 złotych słuchawki MEE audio M6P można polecić każdemu, gdyż stanowią propozycję wyważoną w kwestii stosunku jakości do ceny. Nie znajdziecie tutaj funkcji czy specyfikacji powodujących opad szczęki, niemniej mowa przecież o słuchawkach sportowych, których najważniejszą cechą jest ergonomia i wygoda. A do tych w przypadku MEE audio M6P nie sposób mieć zastrzeżeń.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.   

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłeś(aś) naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.