Trzydzieści lat później. Amiga Corner #1: Kupujemy Przyjaciółkę

Strona główna Wideo Retro

O autorze

Trzydzieści lat temu świat sprzętu komputerowego zmienił się na dobre. Pokazany wówczas komputer Amiga 1000 był pierwszą multimedialną maszyną, projektowaną od podstaw dla ludzi z wizją i pasją. Wskutek niezbyt przemyślanych decyzji biznesowych producenta, burzliwa historia Amigi dobiegła końca wcześniej, niż ktokolwiek mógł sobie tego życzyć. Jednak czy faktycznie dobiegła końca?

Amiga (czy właśnie Przyjaciółka z języka hiszpańskiego) cały czas gromadzi wokół siebie społeczność fanów, a dzieje się tak miedzy innymi dlatego, bo sprzęt ten, pomimo swoich lat cały czas działa (ciekawe czy o Xboksie 360 też będziemy mogli tak powiedzieć...). Jak zacząć przygodę z Amigą? Jaki model wybrać na start? Na co zwracać uwagę przy zakupie? Na te pytania odpowiemy w pierwszym materiale naszego amigowego kącika, który rozpoczynamy z okazji tej okrągłej rocznicy.

Amigowa społeczność nie skupia się jedynie na biernym kolekcjonowaniu pożółkłego już dzisiaj sprzętu. Tworzone są części zamienne, nowe karty rozszerzeń czy adaptery, ulepszane są również układy oryginalne. Pomimo bankructwa Commodore w minionym stuleciu, w świecie Amigi wciąż się wiele dzieje, a że jest to temat w którym czujemy się dobrze, to w kolejnych odsłonach Amiga Corner pokażemy Wam te wszystkie amigowe nowinki.

Takim gadżetem jest np. scandoubler, który omówimy w jednym z kolejnych odcinków, a który to pozwala wykorzystać monitor od PC w parze z Amigą, przy zachowaniu bardzo wysokiej jakości obrazu – zwykłe podpięcie Amigi pod TV LCD to nie to samo. Obraz jaki uzyskuje się na monitorze LCD ze wsparciem scandoublera jest tak dobry, że przy Amidze po prostu chce się siedzieć.

W następnym odcinku pokażemy jak przenosić obrazy dyskietek z peceta na amigowe dyskietki.

© dobreprogramy