USA oskarża: Huawei oferował pracownikom T-Mobile korzyści za tajemnice handlowe

Strona główna Aktualności
Kolejny rozdział konfliktu USA z Huawei. Źródło: Depositphotos
Kolejny rozdział konfliktu USA z Huawei. Źródło: Depositphotos

O autorze

Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych oskarżył Huawei o wykradanie tajemnic handlowych od telekomu T-Mobile, a także liczne oszustwa i utrudnianie śledztwa. Jest to drugi kamień milowy w starciu amerykańskiego rządu z chińskim producentem, po aresztowaniu dyrektor finansowej Meng Wanzhou, dokonanym w grudniu 2018 r.

Ujawniony akt oskarżenia zawiera dziesięć zarzutów: kradzież poufnych danych, próbę kradzieży poufnych danych, utrudnianie śledztwa i siedem przypadków oszustwa telekomunikacyjnego. Ława przysięgłych zatwierdziła ten dokument 16 stycznia.

Według przedstawionych informacji, Huawei oferował pracownikom T-Mobile specjalne premie za wykradanie tajemnic handlowych z firmy w latach 2012 - 2014. T-Mobile groziło wówczas pozwem sądowym, jednak jak podano, Huawei przedstawił raport, fałszywie twierdząc, że kradzież była dziełem grupy nieuczciwych pracowników i nie ma nic wspólnego z polityką przedsiębiorstwa. Przysięgli uznali to za działanie utrudniające pracę wymiaru sprawiedliwości, obok oczywistego w tym przypadku zarzutu kradzieży i oszustwa telekomunikacyjnego.

Festiwal kupowania danych

Dyrektor FBI Christopher Wray stwierdził, że Huawei próbował osiągnąć nieuczciwą przewagę ekonomiczną, łamiąc amerykańskie prawo. – FBI nie będzie tolerować skorumpowanych firm, które łamiąc prawo, utrudniają rozwój lokalnym biznesom – powiedział Wray.

Zdaniem FBI, Huawei obiecywał bonusy nie tylko personelowi T-Mobile, ale także pracownikom innych firm na całym świecie. Wynagrodzenie zależało od wartości dostarczonych informacji, a do komunikacji wykorzystywano zaszyfrowane wiadomości e-mail. Firmie z Shenzhen grozi za to kara grzywny w wysokości 5 mln dol. Dodatkowych 500 tys. może zapłacić za inne przewinienia.

Przypomnijmy, 7 grudnia 2018 r. rząd kanadyjski, współpracując z Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych, zatrzymał dyrektor finansową Huawei, Meng Wanzhou, pod zarzutem złamania amerykańskich sankcji wobec Iranu. Senator Ben Sasse mówił wtedy o „podważaniu amerykańskiego bezpieczeństwa narodowego”. Od tamtej pory stosunki na linii USA - Chiny uległy znaczącemu ochłodzeniu, a mocarstwa zaczęły wymieniać się ekonomicznymi ciosami.

Aktualizacja 01.02.18, 12:45: oświadczenie Huawei

Firma Huawei skontaktowała się z nami i nadesłała oświadczenie w związku z zarzutami USA. Uważa, że amerykański aparat prawa postępuje niejasno i nie chce uzasadniać podejmowanych decyzji, a Meng Wanzhou jest niewinna zarzucanych jej czynów.

„Firma Huawei jest rozczarowana przedstawionymi zarzutami. Po aresztowaniu Pani Meng Wanzhou, szukaliśmy możliwości przedstawienia w Departamencie Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych swojego stanowiska w sprawie dochodzenia prowadzonego przez Prokuraturę dla Wschodniego Okręgu Nowy Jork. Prośba ta została odrzucona bez podania uzasadnienia. Z kolei zarzuty w sprawie naruszenia tajemnicy handlowej, przedstawione przez Prokuraturę dla Zachodniego Okręgu w Waszyngtonie, były przedmiotem rozstrzygnięcia wydanego przez amerykański wymiar sprawiedliwości. Sprawa zakończyła się ugodą stron, po tym, jak ława przysięgłych sądu w Seattle nie stwierdziła umyślnego naruszenia tajemnicy handlowej. Firma Huawei zaprzecza, jakoby ona, jej spółki zależne lub filie dopuściły się któregokolwiek z zarzucanych naruszeń prawa Stanów Zjednoczonych przedstawionych w aktach oskarżenia. Nie mamy wiedzy o żadnych sprzecznych z prawem czynach rzekomo popełnionych przez Meng Wanzhou. Wierzymy, że amerykańskie sądy ostatecznie podzielą nasze zdanie” – Huawei.

© dobreprogramy