USA—Iran. Oszuści wykorzystują konflikt, aby wyłudzić dane osobowe

Strona główna Aktualności
Amerykanie masowo otrzymują SMS-y o rzekomym powołaniu do służby wojskowej, fot. Shutterstock.com
Amerykanie masowo otrzymują SMS-y o rzekomym powołaniu do służby wojskowej, fot. Shutterstock.com

O autorze

Konflikt Iranu ze Stanami Zjednoczonymi zawitał także do cyberprzestrzeni, ale w tym konkretnym przypadku nie chodzi o wojnę teleinformatyczną, tylko zwyczajnych oszustów. Amerykańskie media donoszą zarówno o próbach wyłudzenia danych, jak i zwyczajnych żartach, które mieszkańcy USA zaczęli otrzymywać w formie wiadomości SMS.

Schemat jest jeden. Ofiara otrzymuje wiadomość SMS o rzekomej konieczności stawienia się w wojskowej komisji rekrutacyjnej pod pretekstem. Powodem wezwania ma być oczywiście zbliżający się konflikt zbrojny, uzasadniają oszuści.

Przy czym wyraźnie zróżnicowane są motywy działania przestępców. Raz jest to tylko niezbyt mądry żart, innym razem – próba wyłudzenia danych, gdyż ofiara kierowana jest do kwestionariusza.

Armia amerykańska wydała notkę, w której przestrzega przed tego rodzaju wiadomościami

"Dowództwo armii amerykańskiej otrzymało wiele połączeń i e-maili na temat fałszywych wiadomości tekstowych i chce upewnić się, że Amerykanie rozumieją, że te teksty są fałszywe i nie zostały rozesłane przez armię ani na jej polecenie" – czytamy w komunikacie. Armia dodaje, że od roku 1973 nawet w sytuacji kryzysowej nie może już samodzielnie rekrutować obywateli i potrzebuje do tego zgody kongresu i prezydenta.

My, Polacy, przede wszystkim powinniśmy mieć na uwadze, że choć oficjalnie żadna wojna między USA a Iranem jeszcze nie wybuchła, to wraz zaognianiem się sytuacji coraz częściej przewijać się będzie w mediach temat ewentualnej polskiej interwencji w Iranie. A jeśli tak, oszuści pewnie z chęcią podchwycą pomysły zachodnich kolegów po fachu.

© dobreprogramy