Uber ukarany grzywną w wysokości 59 mln dolarów. Nie przekazał danych o napaściach seksualnych

Strona główna Aktualności
Uber ukarany w Kalifornii [fot. SOPA Images / Contributor / Getty Images]
Uber ukarany w Kalifornii [fot. SOPA Images / Contributor / Getty Images]

O autorze

Władze Kalifornii ukarały Ubera wysoką karą za to, że firma nie przekazała informacji o zgłaszanych przypadkach napaści seksualnych. Przedsiębiorstwo uważa, że ujawnienie takich danych byłoby naruszeniem prywatności ofiar.

Uber nie chce przekazać danych ofiar

Kalifornijska Komisja Usług Publicznych (CPUC) nałożyła na Ubera wysoką karę w poniedziałek 14 grudnia. Firma ma 30 dni na zapłacenie grzywny oraz udzielenie informacji. Jeśli tego nie zrobi, grozi jej nawet utrata zezwolenia na prowadzenie działalności w Kalifornii.

Uber oferuje miliony przejazdów dziennie. Część z nich kończy się niebezpiecznymi sytuacjami. W ciągu ostatnich kilku lat setki pasażerów, ale i kierowców zgłosiło przypadki gwałtów, porwań, naruszania cielesności czy napadów. W zeszłym roku sąd administracyjny kazał Uberowi przedstawić konkretne informacje o napaściach i molestowaniu, które zostały wyszczególnione w raporcie bezpieczeństwa z 2019 roku. W dokumencie przedstawiono dane liczbowe dotyczące tego typu przypadków z 2017, 2018 i 2019 roku.

Robert Mason, sędzia prawa administracyjnego z CPUC, na łamach 92-stronnicowego orzeczenia zaznaczył, że argumenty Ubera związane z naruszeniem prywatności ofiar były „przedwczesne”, ponieważ informacje przekazane komisji zostałyby zabezpieczone i objęte szczególną ochroną.

Władze żądają dostępu do wrażliwych informacji

"CPUC nalegała w swoich żądaniach, aby ujawnić pełne nazwiska i dane kontaktowe osób, które przeżyły napaść na tle seksualnym bez ich zgody" - powiedział rzecznik Ubera. Dodał: "sprzeciwiliśmy się temu szokującemu naruszeniu prywatności, wraz z wieloma rzecznikami praw ofiar".

Uber opublikował 84-stronicowy raport w grudniu 2019 roku, w którym stwierdzono, że otrzymał zgłoszenia dotyczące 464 gwałtów w 2017 i 2018 roku łącznie. Tylko w 2018 roku doszło do 235 gwałtów, co daje średnio cztery gwałty na tydzień. W ciągu dwóch lat miało miejsce ponad 5500 innych przypadków napaści na tle seksualnym, od niechcianego pocałunku po próbę gwałtu.

CPUC potrzebuje konkretnych informacji, aby móc prowadzić dochodzenia w sprawie popełnionych przestępstw. Władze uznały, że uzasadnione jest, aby Uber współpracował z pracownikami komisji "w celu opracowania kodu lub systemu numeracji jako substytutu rzeczywistych nazwisk i innych wymaganych informacji umożliwiających identyfikację". Jeśli firma nie zapłaci kary w terminie, jej uprawnienia do prowadzenia działalności na terenie Kalifornii mogą zostać zawieszone.

Aplikację Uber na iOS można pobrać z naszego katalogu oprogramowania.

© dobreprogramy
s