Ubisoft wreszcie dopatrzył się luki w Uplay, zarządził przerwę techniczną

Strona główna Aktualności

O autorze

Miłośnik gier komputerowych, konsolowych i nowych technologii, zwłaszcza owoców azjatyckiej myśli technicznej. Recenzent, czasem doradca oraz fotograf, zawsze otwarty na innych ludzi. Filolog.

Użytkownicy platformy Uplay firmy Ubisoft mogą narzekać na jej ograniczoną funkcjonalność, która jest wynikiem planowej przerwy technicznej. Występują chociażby trudności w pobraniu z usługi swoich gier w cyfrowej formie. Dlaczego? Technicy wreszcie dopatrzyli się istnienia luki, którą od jakiegoś czasu do bezpłatnego pozyskiwania tytułów firmy z Internetu wykorzystywała „szara strefa”. Problem dostrzeżono, kiedy w świat poszły filmiki z Far Cry 3: Blood Dragon. Oficjalna data premiery dostępnego już nielegalnie w sieci tytułu to dopiero 1 maja…

Żeby nie wchodzić w szczegóły, odkryto sposób na pobieranie gier Ubisoftu prosto z serwerów producenta, w tym też takich projektów, które dopiero miały się pojawić na rynku — jeśli ktoś „z góry” z rozpędu je do systemu Uplay dodał, a tak było właśnie w przypadku Far Cry 3: Blood Dragon. Ubisoft zaraz po wyjściu sprawy z cienia wziął się za łatanie, uspokajając jednocześnie użytkowników, że w najnowszym „ataku” nigdzie nie wyciekły ich dane.

© dobreprogramy

Komentarze

Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.   
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieSprawdź, czy możesz być astronautą. Ten test oblali nawet najlepsi