Uwaga na fałszywe faktury w e-mailach. Trojan DanaBot znów jest zagrożeniem

Eksperci z firmy ESET zwracają uwagę na nasilające się w ostatnim czasie ataki wykorzystujące pocztę e-mail. Oszuści po raz kolejny upodobali sobie formę, która polega na rozsyłaniu ofiarom zainfekowanych załączników wiadomości, a w tym przypadku – fałszywych faktur wzywających do zapłaty za różnego rodzaju usługi. Głównym problemem nie jest jednak sama dezinformacja, ale zaszyty w fakturach trojan DanaBot, który po raz pierwszy został wykryty jeszcze w pierwszej połowie bieżącego roku.

Uwaga na fałszywe faktury w e-mailach (depositphotos)Uwaga na fałszywe faktury w e-mailach (depositphotos)
Oskar Ziomek

Jak przypominają specjaliści, trojan ten był rozsyłany na początku czerwca i trafiał do polskich internautów, zaś nadawcą miało być rzekomo towarzystwo ubezpieczeniowe Ergo Hestia, choć w rzeczywistości autorem wiadomości był oczywiście tylko podszywający się oszust. Tym razem potencjalnych ofiar może być więcej, ponieważ zainfekowane załączniki są rozsyłane pocztą nie tylko do mieszkańców Polski, ale także Włoch, Niemiec, Austrii oraz Ukrainy.

Przykład kampanii spamowej dystrybuowanej we wrześniu 2018r., źródło: ESET.
Przykład kampanii spamowej dystrybuowanej we wrześniu 2018r., źródło: ESET.

Jak się okazuje, struktura DanaBot jest złożona z wielu elementów, w tym przypadku tak zwanych wtyczek. Każda z nich odpowiada za jedną z funkcji, w tym między innymi za możliwość łączenia się twórcy zagrożenia z komputerem ofiary. Wówczas możliwe jest rozpoczęcie zdalnego sterowania, a także wstrzykiwanie złośliwego skryptu do przeglądarki, który uruchamia się w trakcie logowania do bankowości internetowej, zbieranie loginów i haseł z różnych aplikacji, czy instalacja serwera proxy sieci TOR.

Trojan jest obecnie przesyłany jako załącznik z rozszerzeniem „.rar” w wiadomościach e-mail, który udaje faktury od różnych firm – zauważa Kamil Sadkowski, starszy analityk zagrożeń w ESET. Jak zawsze w takich przypadkach najlepszą receptą jest zdrowy rozsądek użytkownika. Przed otwarciem każdego załącznika poczty warto więc na własną rękę sprawdzić wiarygodność nadawcy, a także przypomnieć sobie, czy rzeczywiście spodziewana jest faktura, za którą trzeba będzie zapłacić.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Zapowiedź zmian w mObywatelu. Rewolucja dla kierowców
Zapowiedź zmian w mObywatelu. Rewolucja dla kierowców
YouTube włącza PIP dla wszystkich użytkowników
YouTube włącza PIP dla wszystkich użytkowników
Kabel USB-C: co sprawdzić przed zakupem?
Kabel USB-C: co sprawdzić przed zakupem?
Aktualizacja KSeF 2.0. Pozwala zgłaszać fałszywe faktury
Aktualizacja KSeF 2.0. Pozwala zgłaszać fałszywe faktury
Nowość w Uberze. Rośnie konkurencja dla Booking
Nowość w Uberze. Rośnie konkurencja dla Booking
Nie odpędzisz się od YT Shorts. Trafi do twojego telewizora
Nie odpędzisz się od YT Shorts. Trafi do twojego telewizora
Zwrot w planach. Windows ma potrzebować mniej RAM-u
Zwrot w planach. Windows ma potrzebować mniej RAM-u
Komisja Europejska nalega. Chodzi o bezpieczeństwo najmłodszych
Komisja Europejska nalega. Chodzi o bezpieczeństwo najmłodszych
Chroń PIN i hasło. Oszuści mają banalną metodę
Chroń PIN i hasło. Oszuści mają banalną metodę
Ważna opcja w Google Maps. Przyda się każdemu
Ważna opcja w Google Maps. Przyda się każdemu
Nie musisz otwierać Photoshopa. Claude zrobi wszystko za ciebie
Nie musisz otwierać Photoshopa. Claude zrobi wszystko za ciebie
Fałszywe SMS-y o e-TOLL. Jak działa oszustwo?
Fałszywe SMS-y o e-TOLL. Jak działa oszustwo?
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE