Volkswagen Touareg: Systemy wsparcia kierowcy z asystentem jazdy nocą i Innovision Cockpit

Strona główna Lab Inne
Ogromne ekrany skrywają całe pokłady zaawansowanych funkcji i ciekawych gadżetów
Ogromne ekrany skrywają całe pokłady zaawansowanych funkcji i ciekawych gadżetów

O autorze

Wiele osób spoglądając na ceny Volkswagena Touarega w topowych wariantach łapie się za głowę zastanawiając się, czemu te kwoty są tak wysokie. Fakt, bogato wyposażony Touareg może kosztować około 500 000 złotych. Co kryje się za taką kwotą? Jakiś czas temu miałem okazję poznać to auto bliżej i sprawdzić zaawansowane technologie na pokładzie.

Systemy wsparcia kierowcy

W Volkswagenie Touaregu znajdziemy praktycznie wszystko, co Grupa Volkswagena ma do zaoferowania w swoich modelach. W końcu to tzw. okręt flagowy marki. Systemów wsparcia jest naprawdę mnóstwo i oczywiście ich ilość zależy od wybranego wyposażenia oraz pakietów dodatkowych. W testowym egzemplarzy było chyba wszystko, co tylko można zaimplementować w tym modelu. Zacznijmy od asystenta jazdy nocą, który działa w oparciu o kamerę na podczerwień, która skanuje obszar około 130 m do przodu i reaguje na ciepło ciała, umożliwiając odpowiednio wczesne dostrzeżenie ludzi lub zwierząt, szczególnie w nocy i we mgle. Gdy dostępny opcjonalnie system oceni sytuację jako krytyczną, wygeneruje kilkustopniowe ostrzeżenie, sygnalizując niebezpieczeństwo na wyświetlaczu w kokpicie lub wyświetlaczu Head-up Display. Obraz w podczerwieni z kamery może być prezentowany na wyświetlaczu wielofunkcyjnym lub opcjonalnym Digital Cockpit. Testowałem to już w kilku modelach różnych marek i przyznam, że zazwyczaj działało to świetnie. W przypadku Touarega zdarzyło mi się jadąc drogą przez las, że auto zainicjowało alarm i do ostatniej chwili nie wiedziałem, z jakiego powodu, dopiero po kilkunastu metrach w snopie świateł ukazał się (prawdopodobnie) lis.

Kolejną ciekawostką jest opcjonalny system ochrony kierowcy i pasażerów PreCrash, który z wyprzedzeniem rozpoznaje niebezpieczne sytuacje i podejmuje automatycznie odpowiednie kroki tj. niemal całkowicie zamyka okna i dach, by zoptymalizować działanie poduszek powietrznych, napina pasy bezpieczeństwa i włącza tylne światła awaryjne z dużą częstotliwością.

Jest także proaktywny tempomat i asystent jazdy w korku. Ten pierwszy działa w przedziale od 0 do 250 km/h i automatycznie reguluje prędkość nie tylko w zależności od ruchu na drodze np. zwalniając i przyspieszając podczas jazdy za innym użytkownikiem drogi, ale również reaguje na znaki ograniczenia prędkości, tablice oznaczające teren zabudowany, zakręty, ronda i skrzyżowania dopasowując do nich prędkość jazdy. W warunkach drogowych w Polsce działa to różnie nie tylko ze względu na niedopracowaną infrastrukturę drogową i w wielu przypadkach las znaków drogowych, ale także ze względu na innych użytkowników drogi, którzy nie znoszą kierowców jadących przepisowo. Wielokrotnie zdarzyło mi się, że jadąc z dozwoloną prędkością byłem wyprzedzany i specjalnie spowalniany. Niestety proaktywny tempomat, nawet najlepszy, nie wie jak sobie poradzić z idiotami na drogach.

Przydatny może być także asystent wjazdu na skrzyżowania, który pozwoli uniknąć niebezpiecznych sytuacji wymuszenia. Czujniki radarowe z przodu nadwozia monitorują obszar przed samochodem i przy prędkości poniżej 30 km/h mogą ostrzec optycznie i akustycznie przed przeszkodami. Jeżeli z boku zbliża się inny pojazd, a Touareg porusza się z prędkością mniejszą niż 10 km/h, system zainicjuje awaryjne hamowanie. W tak dużym aucie i podczas jazdy np. niewielkimi osiedlowymi ulicami, taki system bardzo się przydaje.

Innovision Cockpit

Jeździłem wieloma autami z zaawansowanymi systemami info-rozrywki, ale ten w Volkswagenie Touaregu działał prawdopodobnie najlepiej. Był bogaty w funkcje, intuicyjny, wygodny i wyglądał rewelacyjnie. Opcjonalny Innovision Cockpit to zestaw cyfrowych wskaźników Digital Cockpit tworzący z system multimedialnym Discover Premium w jedną zaokrągloną, szklaną płaszczyznę. Wygląda to bardzo imponująco i sprawia wrażenie, że mamy pod ręką praktycznie cały świat. Owszem, wszystko jest sterowane dotykowo, ale wielki ekran bardzo to ułatwia. Zresztą największy wyświetlacz można łatwo konfigurować na przykład przypinając ikony wybranych funkcjonalności do ekranu głównego. Nie ma tu prawie żadnych klasycznych przycisków czy włączników - Innovision Cockpit jest obsługiwany dotykowo, przy użyciu gestów lub poleceń głosowych.

Główny ekran systemu Discover Premium ma przekątną aż 15 cali dzięki czemu jest bardzo czytelny, zaś wyświetlana mapa wygląda świetnie. Jest naturalnie współpraca z Apple CarPlay, Android Auto i MirrorLink, nie zabrakło indukcyjnego ładowania i aż czterech portów USB. Oprócz tego przed oczami kierowcy jest kolejny ogromny ekran TFT o przekątnej 12,3 cala. Tutaj również możemy wyświetlić mapę, wiele elementów wyświetlanych jest w 3D, istnieje możliwość wyświetlania wybranych informacji na całej powierzchni ekranu jak również połączenie np. mapy i informacji o mediach. To wszystko pracuje naprawdę dobrze, płynnie, responsywnie i bez opóźnień.

Podsumowanie

Volkswagen Touareg to bez wątpienia najbardziej zaawansowany model w ofercie tej marki i ciekawa alternatywa dla innych modeli premium w tym segmencie. Co prawda Toureg nie jest w stanie zaimponować znaczkiem, ale nadrabia to komfortem oraz bardzo zaawansowanymi funkcjami, systemami i gadżetami.

© dobreprogramy
s