r   e   k   l   a   m   a
reklama

W Indiach można wysłać tylko 100 SMS-ów dziennie

Strona główna Aktualności

O autorze

Kobieta o wielu talentach, użytkowniczka OS X kochająca fotografię, kuchnię wschodnią, ciężką muzykę i poprawną polszczyznę.

Regulatorzy przemysłu telekomunikacyjnego w Indiach nałożyli ograniczenie liczby wiadomości tekstowych, które można wysłać z telefonu w ciągu jednego dnia.

Jak informuje BBC, według nowych zasad w Indiach można wysłać 100 SMS-ów dziennie z jednego telefonu. Brzmi to jak poważne ograniczenie wolności użytkowników telefonów komórkowych, ale to tylko pozory. Nowe prawo przyniesie ulgę milionom abonentów, gdyż wymierzone jest w… telemarketerów. Firmy telemarketingowe w Indiach zasypują abonentów dziesiątkami SMS-ów o charakterze reklamowym dziennie. A sprzedać próbują wszystko — od domów, przez biżuterię, po pasy odchudzające

Nie jest to pierwsza próba ukrócenia poczynań telemarketerów w tym kraju. Właściciele telefonów komórkowych mogą wpisać swoje numery telefonu na krajową listę „niedzwonienia”, poprzez wysłanie wiadomości tekstowej na odpowiedni numer. Na telemarketerów dzwoniących na numery z listy nakładane są wysokie kary. Ta metoda wprowadzona w 2007 roku ograniczyła liczbę niechcianych telefonów, ale spowodowała drastyczny wzrost liczby wiadomości tekstowych. Regulatorzy ograniczyli również godziny, podczas których można wykonywać telefony reklamowe, do czasu między 9:00 a 21:00, co jednak nie powstrzymuje firm telemarketingowych przed wysyłaniem wiadomości tekstowych w środku nocy.

Wcześniejsze próby powstrzymania fali telemarketingowej nie były niestety skuteczne. Indie to kraj z najszybciej rozwijającym się rynkiem telefonów komórkowych i ponad 700 milionami abonentów sieci komórkowych. Nic więc dziwnego, że ogromne wysiłki wkładane są w dostarczanie ofert właśnie do tej grupy odbiorców.

© dobreprogramy
reklama
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieSzef Wykopu o cenzurze w Internecie: Czujemy się zmuszeni do ucieczki z Unii