Cieszący się świetną renomą na tym forum użytkownik Phoenixniczego nie musiał crackować. Sięgnął po czysty obraz CreatorsUpdate bezpośrednio od Microsoftu, a następnie wykorzystałnarzędzie MSMG Toolkit do stworzenia lekkiej, odtłuszczonej wersjitego Windowsa.
Z obrazu ISO usunięte zostały mechanizmy telemetrii, cyfrowaasystentka Cortana, mechanizm odtwarzania systemu, praktyczniewszystkie aplikacje z Windows Store i ich powiązania, przeglądarkiEdge i Internet Explorer, funkcja grup domowych oraz antywirusWindows Defender.
W zamian dodany został .NET Framework 3.5, kalkulator z Windowsa7 oraz biblioteki DirectX 9.0, a także nowe sterowniki RAID, byułatwić instalację systemu z pendrive’a na wykorzystującychtakie macierze dyskowe konfiguracjach sprzętowych. Rozpowszechnianyprzez dysk Google obraz zawiera zarówno wersję Home jak i Pro, ichaktywacja jest możliwa za pomocą dostępnych kluczy licencyjnych.
Jak wygląda legalność korzystania z takiego systemu?Sam Phoenix narusza prawo, rozpowszechniając przerobionyprzez siebie obraz Windowsa w nieautoryzowanym kanale dystrybucji –to jednak jego ryzyko. Osoby, które taki system pobiorą i aktywująza pomocą legalnie pozyskanego klucza aktywacyjnego, nie naruszająjednak żadnych polskich praw.
Muszą jednak pamiętać, że w odniesieniu do takiego systemu niema co liczyć na jakiekolwiek wsparcie, nie ma też gwarancji, że wprzyszłości będzie się on poprawnie aktualizował przez WindowsUpdate. Jest to więc raczej rozwiązanie dla śmiałków, którzygotowi są na własną rękę rozwiązywać ewentualne problemy.
Więcej informacji o tej przeróbce Windowsa 10 (oraz link z obrazem do pobrania) znajdziecie na forum Notebook Review.