r   e   k   l   a   m   a
reklama

Windows 10 Pro for Workstations: Microsoft podbije rynek stacji roboczych?

Strona główna Aktualności

O autorze

Hodowca maszyn wirtualnych i psów, poza tym stary linuksiarz, bonvivant i śmieszek. W 2012 roku napisał na DP o algorytmie haszowania Keccak i wciąż pamięta, jak on działa.

Czerwcowe wycieki z Microsoftu zapowiadały nową wersję Windowsa, przeznaczoną specjalnie dla stacji roboczych. Wycieki okazały się nie być wyssane z palca. Pod nazwą Windows 10 Pro for Workstations debiutuje kolejny system operacyjny Microsoftu, przypominając nam o latach 90, kiedy to z przydomkiem „Workstation” oferowano systemy Windows NT, jako idealne rozwiązania dla biznesu.

Dzisiaj już jednak nie o rozwiązania dla biznesu chodzi, pojęcie „stacji roboczej” najwyraźniej zmieniło swoje znaczenie. Windowsy NT ciężko było porównywać z takimi systemami jak IRIX dla stacji roboczych Silicon Graphics – to był po prostu system na firmowe biurka. Dzisiejszy Windows 10 Pro for Workstations to zupełnie inna bestia.

System ten wspiera nawet czterogniazdkowe płyty główne z procesorami Xeon (lub Opteron, o EPYC-ach ani słowa) i zaadresuje nawet 6 terabajtów pamięci operacyjnej. Domyślnym systemem plików jest nowy ReFS, w którym najlepiej sformatować superszybkie nieulotne pamięci NVDIMM-N. Do tego Microsoft oferuje funkcję SMB Direct, która w połączeniu z kartami sieciowymi z funkcją Remote DMA znacząco przyspieszy wymianę danych w sieci lokalnej.

Rozwiązanie niezłe, biorąc pod uwagę, że najbliższy konkurent, Red Hat Enterprise Linux Workstation domyślnie wspiera maksymalnie dwa fizyczne procesory. Nowe, najpotężniejsze Windowsy trafią na rynek we wrześniu, wraz z aktualizacją Windows 10 Fall Creators Update. Ceny póki co nie podano.

Ciekawostką może być to, że stworzona przez Microsoft „stacja robocza” Surface Studio wygląda pod względem swoich parametrów bardzo skromnie przy profilu sprzętu przeznaczonego dla Windowsa 10 Pro for Workstation. W najlepszym razie włożymy do niej Core i7, jej zintegrowana karta sieciowa nie wspiera Remote DMA. To system na maszyny takie jak np. Titan X650, stacja robocza na płycie Supermicro X10QBL-4, do której możemy włożyć maksymalnie 4× Intel Xeony E7-8891, 2 TB RAM, karty graficzne NVIDIA Quadro i takie tam atrakcje, by w efekcie uzyskać peceta za około 75 tysięcy dolarów.

Możemy mieć tylko nadzieję, że posiadaczom tak potężnego sprzętu z Windows 10 Pro for Workstations nie będzie dane długo czekać przed przystąpieniem do pracy, aż zakończą się te wszystkie systemowe aktualizacje, które z jakiegoś tajemniczego powodu od lat nie dają pracować użytkownikom systemów Microsoftu.

© dobreprogramy
reklama
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieTest najlepszych telewizorów na Mundial