r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Zaawansowany PC czy stacja robocza? Microsoft ma na to nowe Windows 10

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Czym dzisiaj jest „zaawansowany pecet”? Własnie poznaliśmy roboczą definicję tego pojęcia, jaką ukuł na swoje potrzeby Microsoft. Firma z Redmond przygotowuje otóż trzy nowe wersje Windowsa 10, z których dwie przeznaczone są na właśnie takie „Advanced PC”. Możemy już Was uspokoić – najprawdopodobniej wasze komputery nie zostaną uznane za „zaawansowane”.

Kilka dni temu przypadkiem Microsoft wcisnął uczestnikom programu Windows Insider we wszystkich możliwych kanałach niedopracowany build 16212. Przyniósł on sporo problemów użytkownikom smartfonów z mobilnym Windowsem 10, ale zarazem ujawnił bardzo ciekawą rzecz w pliku licencyjnym pkeyconfig.

Znalazły się w nim wpisy dla trzech nowych wersji Windowsa 10, które najwyraźniej już niebawem mają trafić na rynek, dołączając do 11 wersji już dziś oferowanych klientom. Większość z nich nie wnosiła jednak niczego specjalnego, był to raczej przejaw tradycyjnej dla Microsoftu bizantyjskiej polityki licencyjnej – czy potrzebujemy do firmy Windows 10 Pro, czy Windows 10 Enterprise? A może właściwy okaże się Windows 10 Team?

r   e   k   l   a   m   a

Trzy nowe Windowsy

Nowe wersje zapowiadają duże zmiany w Windowsie 10, choć nie wiadomo, czy pozostałe wersje Windows 10 cokolwiek z nich otrzymają. Na rynku pojawić by się miały więc Windows 10 Pro for Advanced PCs, Windows 10 Pro N for Advanced PCs oraz Windows Server 2016 ServerRdhs. Spróbujmy zidentyfikować, o co tu może chodzić.

Pierwsze dwie wersje dla „zaawansowanych pecetów” niewątpliwe dotyczą nowoczesnych stacji roboczych. Druga, oznaczona literką „N”, jest po prostu wydaniem zgodnym z regulacjami Unii Europejskiej, pozbawionym Windows Media Playera – użytkownicy sami muszą zainstalować sobie domyślny odtwarzacz mediów, zgodnie ze swoimi upodobaniami.

Trzecia wersja, Rdsh, to najprawdopodobniej skrót od Remote Desktop Session Host. To system serwerowy powstały z myślą o zdalnym dostępnianiu pulpitów i aplikacji Windows po protokole RDC.

Tak jak Windows 10, tylko lepiej

Wkrótce po wycieku buildu 16212 z Microsoftu wyciekł slajd, który zapowiada nową wersję Windowsa 10, tj. Windows 10 Pro for Workstation PC. Najwyraźniej to jest to samo, co wersja Windows 10 Pro for Advanced PCs – marketingowcy w Redmond nie ustalili finalnej nazwy. Nazwa jednak nieważna, bardziej interesujące są zmiany, jakie ta wersja przyniesie. I tak oto, nowy system miałby przynieść:

  • tryb stacji roboczej, pozwalający uzyskać szczytową wydajność i stabilność pracy przy ciężkich obciążeniach roboczych,
  • niezawodny system plików, tj. znany już z czasów Windows Servera 2012 ReFS, który w pełni zastąpiłby NTFS.
  • szybszą wymianę plików w sieci lokalnej dzięki usłudze SMBDirect, zmniejszającej opóźnienia i obciążenie procesora,
  • oraz rozszerzone wsparcie sprzętowe. Tu właśnie Microsoft wyjaśnia, czym jest zaawansowany pecet – to maszyna mająca nawet do czterech fizycznych procesorów oraz do 6 terabajtów pamięci operacyjnej.

Prawdopodobnie tych ulepszeń w „gorszych” wersjach Windowsa 10 nie zobaczymy, czymś się przecież te systemy muszą różnić od siebie. Nie ujawniono też cen, ani warunków licencjonowania w odniesieniu do tych wszystkich nowości.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.