Windows Core OS może trafić na Xboxa. Microsoft ma związane z nim wielkie plany, zyskają gracze

Strona główna Aktualności
Xbox i komputerowy Windows jeszcze bliżej dzięki Windows Core OS. Jądro może trafić na konsolę
Xbox i komputerowy Windows jeszcze bliżej dzięki Windows Core OS. Jądro może trafić na konsolę

O autorze

Microsoft niczego oficjalnie nie ogłosił, ale z wpisów jednego z pracowników wynika, że Windows Core OS może być w przyszłości podstawą dla kilku platform, w tym oprogramowania konsol z rodziny Xbox.

Jądro systemu Windows Core OS może być fundamentem przyszłych edycji Windowsa 10, Windows Mixed Reality i systemu Xbox. Tak przynajmniej można wyczytać w opisie stanowiska Naima Ayata z Microsoftu na LinkedIn. Jest on, jak to opisał, pracownikiem "w zespole pracującym nad Windows Core OS: fundamentem dla przyszłych edycji Windowsa 10, Windows Mixed Reality (HoloLens) i systemu Xbox."

Windows Core OS przede wszystkim w Windows 10X

Pierwszym systemem na komputery (dość specyficzne, bo dwuekranowe), który będzie korzystać z Core OS ma być Windows 10X, nad którym również pracuje wspominany Naim Ayat. Iks będzie gotowy już na start nowych komputerów, choć nie wiadomo, kiedy dokładnie OS z nowego Xboxa będzie zaopatrzony w jądro Core OS. Może od razu, a może prace nie są jeszcze na tyle bliskie końca, więc odbyłoby się to później w aktualizacji, która przebuduje system zbliżającej się konsoli. Chociaż to już mniej ważna kwestia.

Wróćmy na chwilę do Windowsa 10X. Jak zauważa mspoweruser, można na nim będzie odpalać normalne programy pisane z myślą o zwykłym Windowsie 10. Nieoficjalnie mówi się, że nowe środowisko uruchomieniowe dla gier na systemy pracujące pod Windows Core OS to GameCore. Środowisko powinno pojawić się zarówno na Xboxie, jak i Windows 10X, a później może i mocno przebudowanym tradycyjnym Windowsie 10, jeśli zostanie przeprojektowany na bazie Core OS, o ile Microsoft porzuci OneCore.

Dzięki temu przenoszenie gier pomiędzy komputerami a konsolami Microsoftu powinno być jeszcze łatwiejsze, a różne Windowsowe platformy będą jeszcze bardziej zgodne. To może skrócić czas potrzebny na tworzenie gier, bardziej zachęcić deweloperów do pracy nad tytułami komputerowo-xboxowymi i zniwelować koszty produkcji. Przy okazji może się też okazać, że Xbox zyska jeszcze więcej funkcji znanych z tradycyjnych PC. To tym bardziej prawdopodobne, jeśli weźmiemy pod wagę hipotetyczny tryb "Windows" na Xbox Series X.

© dobreprogramy
s