W sieci pojawiają się bowiem pierwsze opinie testerów, którzy sprawdzili już, jak kontroler z konsoli radzi sobie w parze z oprogramowaniem Apple'a. Tom Warren z The Verge stwierdza jednoznacznie: to zmiana, dzięki której iPad staje się pełnoprawną mobilną konsolą do gier i po raz pierwszy granie na nim jest po prostu przyjemne.
Wykorzystanie kontrolerów do gier zainstalowanych w urządzeniu to tylko jedna z korzyści. Do tego dochodzi jeszcze możliwość strumieniowania gier z konsoli, w przypadku PlayStation dzięki aplikacji Remote Play. Wówczas na ekranie iPhone'a czy iPada można grać w tytuły z własnej biblioteki, które wcześniej były dostępne tylko na konsolach. W przypadku Xboksa taka możliwość ma zostać wprowadzona w październiku bieżącego roku.
iPadOS to "pochodna" iOS 13
W przypadku oprogramowania iPada, zmianie nie ulega tylko numer wersji. Urządzenie działa teraz w oparciu o iPadOS, czyli system iOS dostosowany do większego ekranu i obsługi nie tylko przy pomocy dotyku, ale również rysika. Więcej o tym rozwiązaniu możecie przeczytać w zapowiedzi wprost z konferencji WWDC.
WIDEO
Warto dodać, że iOS 13, macOS Catalina, tvOS 13 oraz opisywany iPadOS są już dostępne dla każdego do testów.