Wybieramy fotel komputerowy. Na co zwrócić uwagę przy zakupie

Strona główna Aktualności
IEM 2019 (fot: diablochairs.pl)
IEM 2019 (fot: diablochairs.pl)

O autorze

Wygodny i ergonomiczny fotel to dopełnienie praktycznego stanowiska do pracy, ale też i do rozrywki. Wszak przy wirtualnych pojedynkach, podbojach czy pochłonięci kolejną przygodą ratowania świata spędzamy coraz więcej czasu.

Dla tych, którzy zastanawiają się nad wyborem właściwego siedziska, punktujemy elementy, które mają niebagatelny wpływ na komfort i wygodę przy dłuższych posiedzeniach.

Zacznijmy od podstaw

...a właściwie od podstawy. Podstawy fotela i szkieletu, na którym trzyma się całość. Nawet najwygodniejszy fotel z kiepską podstawą może swój żywot zakończyć przedwcześnie a dla nas może stworzyć zagrożenie. Dodatkowo, solidny szkielet odpowiada za maksymalną wagę, którą fotel może przyjąć.

Rozbieżność w maksymalnej wadze jaką mogą przyjąć fotele jest ogromna. W obiegu znajdziemy modele, które mogą przyjąć ledwie 90 - 100 kg, po takie, które mogą ugościć nawet 200 kg gracza. Można tylko przewidywać, że materiały podstawy i szkieletu, w tych modelach o niższym udźwigu, są raczej słabej jakości, a przeciążanie takiego fotela w dłuższej perspektywie może w najlepszym razie zakończyć się uszkodzeniem fotela. Czyli podczas rozeznania patrzymy z jakiego materiału powstała konstrukcja i jaką maksymalną wagę jest w stanie przyjąć danym model.

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia

Kolejny ważny element fotela dla graczy to siedzisko. To na nim spoczywać będą nasze cztery litery przez długi czas, więc powinno ono być wygodne i dopasowane. Co do wygody, tu najważniejsze jest wypełnienie, które wpływa na miękkość lub twardość siedziska. Mamy do wyboru dwie drogi. Wypełnienie gąbką daje nam miękkość. Jednak przy intensywnym użytkowaniu może doprowadzić do zniekształceń, które przełożą się na niski komfort użytkowania.

Drugi rodzaj wypełnienia to wtłaczana pianka. Tu możemy się spodziewać większej twardości siedziska przy zachowaniu dłużej pierwotnej formy, zniekształcenia nie powinny się pojawić. Jeszcze jedna bardzo ważna uwaga. Dla niższych osób niewskazane są siedziska z większym wgłębieniem i zauważalnie podniesioną krawędzią. Siedzenie w tak wyprofilowanym fotelu może prowadzić do drętwienia nóg!

Dla porządku warto dodać, że wyższe osoby powinny wybrać fotel z głębszym siedziskiem, a niższe (poniżej 175 cm) z krótszym. W optymalnych warunkach należy osobiście usiąść i sprawdzić, czy nasze plecy dotykają oparcia. Siedzisko to jeden z elementów fotela, który jest praktycznie pozbawiony regulacji i personalizacji, dlatego tak ważne jest jego optymalne dobranie pod własną sylwetkę.

Oparcie oparciu nierówne

Kolejny element fotela dla gracza, który ma niebagatelne znaczenie, to oparcie. Ważna jest jego wysokość, sprężystość i co najważniejsze możliwość wsparcia odcinków lędźwiowego i szyjnego, kręgosłupa. Tu standardem są dołączane poduszki. Rozwiązanie to jest najprostsze i pewnie najtańsze, stąd tak powszechne zastosowanie. Nie jest ono jednak idealne, brakuje choćby regulacji “wypchnięcia”, za to jest możliwość regulacji “góra-dół” i dopasowanie wysokości elementu wypychającego.

Jeśli zależy nam na regulacji głębokości “wypchnięcia”, należy szukać odpowiedniego modelu fotela, który posiada taką regulację za pomocą pokrętła. Niestety, nie znajdziemy tu regulacji “góra-dół”. Coś za coś.

“Zimny łokieć” w 4D

Przechodzimy do podłokietników. Niby element wszystkim znany, jednak nie każdy wie, że może być regulowany w kilku kierunkach, a nie tylko góra-dół. Do tego może podnieść znacząco komfort i wygodę wybranego fotela. Wychodzimy z założenia, że im więcej możliwości regulacji tym lepiej.

Dla niewtajemniczonych, 4D przy opisach podłokietników to możliwość regulacji w czterech kierunkach. Standardem jest regulacja góra-dół i na boki. Znaleźć można jednak konstrukcje, które umożliwiają regulację wysunięcia przód-tył i regulację konta wychylenia na boki. Wystrzegajcie się podłokietników bez blokady ustawień (tak, są w sprzedaży takie kwiatki) i podłokietników ze zbyt twardego plastiku.

Wyginam śmiało ciało

Kolejny, z wrażliwych elementów funkcyjnego fotela dla graczy, to system wychyłu. W obiegu dostępne są dwa standardy. Tilt, prostszy z systemów, daje możliwość blokady odchyłu lub jej zwolnienia. Mamy tylko dwa stany. Możliwość płynnego odchylania się lub całkowita blokada w pierwotnej pozycji.

Multiblock jak już sama nazwa wskazuje, ma możliwość blokowania fotela w kilku pozycjach wychylenia. Przydatne podczas chwili relaksu może się okazać ustawienie na płasko. Tylko niektóre z foteli można zablokować w pozycji prawie płaskiej (możemy się położyć), takie ustawienie znajdziemy w droższych, cięższych i stabilniejszych konstrukcjach.

Skóra, eko-skóra czy materiał

W sklepach znajdziemy fotele występujące w kilku wariantach pokrycia. Od naturalnej skóry, przez eko-skórę, materiały naturalne (bawełna) po tak zwany mesh (siatka). Każdy z zastosowanych materiałów ma plusy i minusy. Na przykład naturalna skóra jest wytrzymała, odporna na zabrudzenia (przy odpowiedniej konserwacji), jednak podczas letnich upałów już taka praktyczna nie jest. Brak odpowiedniej wentylacji może prowadzić nawet do odparzeń, przy dłuższych posiedzeniach.

Eko-skóra jest tylko częściowym rozwiązaniem (nie załatwia tematu dobrej wentylacji), za to dużo łatwiej ją utrzymać w czystości. Niestety jest mniej wytrzymała na uszkodzenia mechaniczne od skóry prawdziwej.

Dobrą wentylację posiadają fotele pokryte materiałem lub siatką. Tu jednak dają o sobie znać inne wady tych rozwiązań. Podatność na zabrudzenia (materiał) lub bardzo duża sprężystość (siatka). Po raz kolejny możemy przekonać się, że nie ma rzeczy idealnych. I nawet z pozoru tak błahy temat, jak zakup fotela dla gracza, usiany jest szeregiem pułapek.

Na koniec wytypowaliśmy trzy modele foteli dla graczy, które też mogą się spełnić jako fotele biurowe. Przyjęliśmy trzy wytyczne: fotel z największymi możliwościami ustawień (najdroższy), średnia półka (cena w okolicach 1000 PLN) i produkt najtańszy, ale z olbrzymią ilością pozytywnych komentarzy.

Fotel marzeń to Noblechairs Epic wykończony miękką skórą Nappa. Niemiecka solidność, wysokiej jakości materiały oraz mnogość możliwości regulacji sprawiają, że jest to sprzęt z totalnego topu. Na uwagę zwraca ilość przeszyć na oparciu i siedzisku, co polepsza wentylację. Niestety za jakością i możliwościami idzie też wysoka cena. Szykujcie, bagatela, ponad 4700 PLN.

Średnią półkę reprezentuje przedstawiciel Diablo X-Fighter. To konstrukcja uniwersalna, z olbrzymi możliwościami ustawień. Jest możliwość doboru rozmiaru (S, L, XL). Do tego świetne komponenty (siłownik klasy 4), eko-skóra i banalny sposób montażu. Tu warto dodać, że produkty polskiego producenta, znane są nie tylko w naszym kraju, ale zbierają pozytywne opinie na całym świecie. Marka bowiem jest dostępna w wielu krajach Europy czy też w USA. Do tego, fotel jest świetnie wyceniony, kosztuje zaledwie 800 PLN.

A jaki sprzęt polecamy ze względu na cenę? Z pewnością odradzamy zakup “typowych” konstrukcji gamingowych w przedziale 400-500 PLN. A co w zamian? I czy w ogóle da się kupić wygodny fotel dla gracza w tym budżecie? Da się! Choć nasze kroki powinniśmy skierować w stronę Ikei :) Tak, to nie żart! Szwedzki potentat w sprzedaży mebli do samodzielnego montażu ma w ofercie fotel Markus. Może nie jest on piękny z wyglądu (kwestia gustu), jednak krążące opinie na stronach internetowych i forach, potwierdzają tylko, że to sprzęt wart swojej ceny. Dość niskiej ceny. Kupicie go za około 500 PLN. Chyba że traficie na promocję, wtedy cena spadnie do 400 PLN!

To tyle w tym poradniku. Mamy nadzieję, że zawarte tu zalecenia i uwagi będą pomocne przy zakupie nowego sprzętu do domu. A może macie swoje, sprawdzone typy. Podzielcie się swoją opinią w komentarzu.

© dobreprogramy
s