Wykorzystali sztuczną inteligencję do... rysowania penisów

Strona główna Aktualności
fot. Roman Samborskyi/Shutterstock
fot. Roman Samborskyi/Shutterstock

O autorze

W tych czasach przyuczamy Sztuczną Inteligencję do robienia praktycznie wszystkiego. Pomaga nam ona podbijać rozdzielczość wiekowych filmów, koloryzować fotografie, a nawet tworzyć realistyczne, animowane twarzy postaci ze statycznych zdjęć. Tym razem ktoś postanowił wykorzystać SI do... tworzenia rysunku męskiego przyrodzenia.

Algorytm "nakarmiono" aż... 10 000 penisami, tak aby SI mogła efektywnie (czy efektownie to już inna sprawa) tworzyć ludzkiego fallusa.

Tak oto powstał serwis Dick RNN (jeśli macie odwagę, sprawdzicie go tutaj). Z pozoru to taki wirtualny szkicownik jak wiele innych. Jego "supermocą" jest jednak to, że gdy zaczniemy rysować jakikolwiek kształt i potem przestaniemy – dokończy rysunek za nas, starając zrobić się z niego penisa.

Każde przyrodzenie jest inne, unikatowe, a algorytm będzie je tworzył dopóki nie klikniesz na przycisk "Clear". Stworzone przez niego dzieła można wygodnie zapisywać w formacie PNG lub SVG w prawym górnym rogu.

Czy za każdym razem sieć neuronowa robi to dobrze? No nie do końca. Najłatwiej oczywiście będzie jeśli narysujemy kształt "kulki". Wtedy zazwyczaj za każdym razem wyjdzie z tego prawilny penis.

Jeśli zaczniecie rysować od góry, może wam z tego wyjść jakaś dziwna monstrualność. Stronę warto uruchamiać zmaksymalizowaną, a rysowanie zaczynać w jej dolnym fragmencie. Czasem narysowane obiekty potrafią być po prostu... długie.

Projekt Dick RNN powstał w oparciu o sieć neuronową Google – Sketch RNN. Jej oryginalnym założeniem było wspomaganie tworzenia rysunków – miała z prymitywnie ułożonych linii stworzyć coś bardziej estetycznego.

Co ciekawe, istnieje również rozwiązanie, w którym rysujemy jedną sztukę przyrodzenia, a SI tworzy dziewięć jego wariacji. Możecie to sprawdzić tutaj.

© dobreprogramy
s