Xbox Series X i sprzętowy ray tracing. Ale nie taki jak myślisz

Strona główna Aktualności
Ray tracing kojarzy nam się z obrazem. Xbox Series X ma zapewnić również jednak tę technologię w wersji audio, fot. Dmitriy Rybin/Shutterstock
Ray tracing kojarzy nam się z obrazem. Xbox Series X ma zapewnić również jednak tę technologię w wersji audio, fot. Dmitriy Rybin/Shutterstock

O autorze

Xbox Series X w momencie wydania będzie bardzo potężnym i wydajnym sprzętem, a przynajmniej tak uważa Microsoft. Póki co, mamy podstawy by mu wierzyć, w końcu nowa konsola firmy z Redmond będzie dysponować 12 TFLOPs mocy obliczeniowej.

Oprócz ośmiordzeniowego procesora Ryzen na architekturze Zen 2 i układu graficznego Navi z architekturą RDNA 2.0 oraz 16 GB GDDR6 RAM-u i dysku SSD, znajdziemy tam również nowy, dedykowany układ do sprzętowego wspomagania audio (tak, jak u Sony).

Xbox Series X z audio ray tracing – marketingowa wydmuszka czy nowa jakość?

W niedawnym podcaście dyrektor rozwoju marki Xbox Jason Ronald wypowiadał się o nowych możliwościach przetwarzania dźwięku przestrzennego i obiektowego.

Mówimy tutaj o technologii umożliwiającej stworzenie czegoś na kształt bańki w 360 stopniach, która okala gracza dźwiękiem, zwiększając przy tym immersję. Jest to już zresztą możliwe na Xbox One S i X dzięki Dolby Atmos, szczególnie w wersji na słuchawkach, chociaż obsługuje go jedynie około 15 gier.

Efekt zresztą jest imponujący i dodający znacznie większej głębi dźwięku aniżeli w przypadku zwykłego rozdzielenia kanałów mono-stereo, które nie oferuje żadnej głębi ani ciepła brzmienia. O umieszczeniu efektów wysokościowych w miksie audio nie wspominając.

Jason Ronald w rozmowie na łamach podcastu Major Nelsona wyjawił, że wprowadzenie ray tracingu na Xbox Series X przełoży się zarówno na bardziej realistyczne oświetlenie i refleksy, ale i nawet dźwięk obiektowy i umożliwi wprowadzenie "audio ray tracingu".

Czy jest to jedynie PR-owa ściema, bo "ray tracing" to jedno z najgorętszych technologicznie haseł? – tego dowiemy się niebawem. Jak już wspominaliśmy tutaj, 18 marca 2020 na GDC Microsoft ma zaprezentować szczegóły na temat nowego układu do sprzętowego wspomagania dźwięku w Xbox Series X.

Inną ciekawą informacją, jaką podał Major Nelson (czyli Larry Hryb, ktoś na kształt community managera marki Xbox), jest to, że nowa konsola Microsoftu nawet po otrzymaniu aktualizacji systemowej i restarcie systemu jest w stanie od razu powrócić do odpalonej przez nas gry.

Więcej informacji na temat Xbox Series X powinniśmy otrzymać w najbliższych miesiącach, a na ujawnienie finalnych specyfikacji zapewne przyjdzie nam poczekać do E3 2020.

© dobreprogramy
s