Adobe po cichu uśmiercił Creative Suite. Jesteśmy skazani na chmurę… albo inne programy

Z początkiem roku firma Adobe po cichu wycofała ze sprzedaży ostatnią „samodzielną” wersję pakietu Creatve Suite, działającą bez subskrypcji. Na stronie, gdzie jeszcze niedawno można było kupić pakiet Adobe Creative Suite 6, dziś znajdziemy tylko informację, że aplikacje Adobe do projektowania są dostępne wyłącznie w ramach usługi Creative Cloud. Pakiet został wycofany ze sprzedaży 9 stycznia, bez uprzedzenia i bez pożegnania. W przeciwieństwie do Adobe Contribute, Directora i Shockwave, które zasłużyły na własne ogłoszenie o zakończeniu wsparcia.

Obraz

Ten krok pokazuje, że Adobe w całości i nieodwracalnie przenosi użytkowników na model abonamentowy. Jeśli więc ktoś liczył na to, że jeszcze w tym roku uda się kupić samodzielną, pudełkową wersję któregoś z programów, bezpośrednio już tego nie zrobi. Pozostaje poszukać resellera, który jeszcze ma pudełkowe wersje programów w magazynie.

W zamian otrzymaliśmy model subskrypcyjny i sporo dodatków, z których wiele osób nigdy nie skorzysta, jak setki samouczków, dysk w chmurze, narzędzia do pracy zespołowej, możliwość zrobienia własnego portfolio w Behance, drogie szablony i materiały stockowe, aplikacje mobilne, a nawet platforma do rekrutacji projektantów i grafików. To niezłe rozwiązania dla samodzielnych pracowników, ale w wielu firmach to wszystko jest zbędne, a potrzeba logowania się na konto Adobe ID i płacenia za niewykorzystane usługi zmniejsza komfort psychiczny.

Obraz

Wygląda jednak na to, że Lightroom jeszcze przez jakiś czas pozostanie jednym z niewielu wyjątków. Jeśli przejdziemy do strony domowej Lightrooma, znajdziemy tylko odnośnik do kupienia abonamentu na Creative Cloud. Jednak na liście produktów wciąż widnieje możliwość kupienia Lightrooma w postaci pliku do pobrania, z wieczystą licencją, za 134,07 €.

Warto przypomnieć, że Adobe ma preferencyjną ofertę Creative Cloud dla fotografów, w ramach której za 12,29 € brutto miesięcznie można korzystać z Photoshopa i Lightrooma, co nawet w polskich warunkach nie jest złą ceną. Gorzej jeśli ktoś potrzebuje samego Illustratora lub InDesigna – kosztują po 25 € za miesiąc.

To dobry pretekst, by przypomnieć o zamiennikach programów Adobe. Zamiast Photoshopa i Illustratora można spróbować używać programów Affinity Photo i Affinity Designer, całkiem nieźle radzące sobie z plikami zapisanymi w programach Adobe. Zamiast Lightrooma polecam spróbować DxO Optics Pro, którego wersję 9 można mieć za darmo jeszcze przez 20 dni.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Zmiany w Windows 11. Ważna deklaracja Microsoftu
Zmiany w Windows 11. Ważna deklaracja Microsoftu
Awaryjna aktualizacja .NET - odpowiedź na groźną lukę
Awaryjna aktualizacja .NET - odpowiedź na groźną lukę
Nowość w mObywatelu. Pobierz aktualizację
Nowość w mObywatelu. Pobierz aktualizację
WhatsApp testuje nowość. "Zajrzy" do wszystkich rozmów
WhatsApp testuje nowość. "Zajrzy" do wszystkich rozmów
Potężne narzędzie. ChatGPT wygeneruje jeszcze lepsze grafiki
Potężne narzędzie. ChatGPT wygeneruje jeszcze lepsze grafiki
Wiadomości od "kuriera DPD" i fałszywa prośba o dopłatę
Wiadomości od "kuriera DPD" i fałszywa prośba o dopłatę
200 tys. plików w darknecie. Wyciek z Uniwersytetu Warszawskiego niepokoi
200 tys. plików w darknecie. Wyciek z Uniwersytetu Warszawskiego niepokoi
Fala fałszywych e-maili. "Potwierdzenie zwrotu podatku"
Fala fałszywych e-maili. "Potwierdzenie zwrotu podatku"
Uważaj na takie połączenia. Nie są przypadkowe
Uważaj na takie połączenia. Nie są przypadkowe
BMW sięga po AI. Wykorzystają je przy bateriach
BMW sięga po AI. Wykorzystają je przy bateriach
Microsoft zmienił zdanie? Tłumaczy, kiedy warto zastąpić Defendera
Microsoft zmienił zdanie? Tłumaczy, kiedy warto zastąpić Defendera
Walka z botami. Tinder i Zoom wprowadzają skan tęczówki
Walka z botami. Tinder i Zoom wprowadzają skan tęczówki
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟