Zgodnie z zapowiedziami Adobe nowa wersja Acrobat Readera została wyposażona w „piaskownicę” (sandbox), która separuje dokumenty od systemu operacyjnego i innych programów. Dzięki temu złośliwe skrypty umieszczone w oglądanych dokumentach nie będą miały możliwości ataku.Jak mówią statystyki opublikowane przez Adobe, 50% dokumentów PDF jest otwieranych z poziomu przeglądarki, co skłoniło twórców Adobe Readera X do przebudowy interfejsu użytkownika w sytuacji, kiedy program jest wywołany z poziomu przeglądarki internetowej. Takie funkcje, jak drukowanie i przeszukiwanie dokumentu będą dostępne z menu przeglądarki, a nie, jak wcześniej, z zagnieżdżonego paska Adobe Readera. Nowy, minimalistyczny interfejs Readera przetestowano w przeglądarkach Internet Explorer, Chrome, Safari i Firefox. W przypadku problemów użytkownik może wrócić do wyglądu znanego z wersji 9.4 Readera. Ponadto Adobe Reader X umożliwia współdzielenie dokumentów w Internecie za pośrednictwem serwera Adobe, co ma być łatwiejsze niż wysyłanie dokumentów pocztą elektroniczną.
Adobe Acrobat X również otrzymał rzymski numer wersji. Główną nowością w tej wersji programu jest system budowania listy czynności (Actions), które należy wykonać, aby stworzyć dokument o określonych parametrach. Ponadto rozszerzono możliwości użycia Flasha w dokumentach. Adobe Acrobat X posiada wbudowane szablony Flash, które mogą być użyte na przykład jako interaktywny spis treści. Zaawansowani użytkownicy mogą nawet sięgnąć po Adobe Flex aby tworzyć jeszcze ciekawsze publikacje. Adobe Acrobat X można połączyć z usługa Microsoft SharePoint, dzięki czemu stworzone z nim pliki traktowane będą na równi z tymi utworzonymi z użyciem Microsoft Office.