Notebook Alienware Area-51m to według producenta pierwszy prawdziwy DTR – można wymienić grafikę

Strona główna Aktualności
Źródło: Materiały prasowe Alienware
Źródło: Materiały prasowe Alienware

O autorze

Wiadomo, każde kolejne urządzenie to zdaniem jego producenta prawdziwa rewolucja i przełom w branży, ale w tym przypadku rzeczywiście mamy do czynienia ze sprzętem co najmniej unikatowym. Mowa o Alienware Area-51m, notebooku pozwalającym rozbudować każdy element konfiguracji, włącznie z procesorem i kartą graficzną.

Z grubsza, Alienware Area-51m to pozornie dość szablonowa konstrukcja dla graczy, klasy wyższej. Laptop ma m.in.: 17-calową matrycę o rozdzielczości Full HD i odświeżaniu 144 Hz, technologię śledzenia wzroku Tobii, ponoć bardzo wydajne chłodzenie, baterię 90 Wh i wagę równą 3,9 kg.

Ale wszystko powyżej to wyłącznie otoczka. Po wejrzeniu do wnętrza obudowy, wychodzi na jaw, że komponenty bazowe są wymienialne. Na płycie głównej widnieją: klasyczny socket procesora LGA 1151, cztery sloty SO-DIMM DDR4, dwa M.2 32 Gb/s, jedno SATA 6 Gb/s dla nośnika w formacie 2,5'' i – wreszcie – złącze DFFF przeznaczone do montażu karty graficznej.

Nowy standard kart graficznych

Niektórzy z was – skądinąd słusznie – zauważą zapewne, że Alienware nie jest pierwszym producentem, który oferuje laptop z możliwością wymiany karty graficznej, wszak od lat funkcjonują tzw. MXM (od ang. Mobile PCI Express Module). Myk jest taki, że standard MXM cierpi na ogromną fragmentację, przez co równolegle stosowanych jest wiele wzajemnie niekompatybilnych odmian, nie wspominając już o trudnościach ze znalezieniem jakiejkolwiek karty na MXM.

Dlatego firma z Teksasu opracowała własnościowy DFFF i obiecuje go wspierać. Na start w nowym formacie mają pojawić się akceleratory GeForce RTX 2080, RTX 2070 oraz RTX 2060.

Procesory rodem z desktopów

Oczywiście, jak nietrudno się domyślić, w kwestii procesorów niczego nie trzeba było opracowywać. Zastosowano po prostu modele nominalnie kierowane do desktopów. Zamawiając notebook poprzez oficjalny sklep, nabywcy będą mogli wybierać pomiędzy Core i9-9900K, Core i7-9700K oraz Core i7-8700K, ale niewykluczone, że z czasem pojawią się także inne (tańsze?) opcje.

Do tego dochodzi nawet 64 GB RAM, karta sieciowa Ethernet w standardzie 2,5 Gb/s i liczne opcje konfiguracji dysków, naturalnie na czele – najwydajniejsze nośniki PCI Express z NVMe.

Alienware Area-51m trafi do sprzedaży już 29 stycznia, czyli w dniu premiery mobilnych GeForce'ów RTX. Niestety wszystkich chętnych zawiedzie raczej cena sprzętu, którą ustalono na 2549 dol. za najbardziej podstawową konfigurację (Core i7-8700K, GeForce RTX 2060, 8 GB RAM).

© dobreprogramy