W jaki sposób, zapytacie? Odpowiedź na to pytanie jest zaskakująca. Mianowicie z jakiegoś powodu nowy BIOS do płyty głównej MSI B350M Gaming Pro, aktualizujący mikrokody AGESA do wersji 1.0.0.6, przy okazji odblokowuje mnożnik Athlon'a 200GE. Producent nie chwali się taką cechą, więc zapewne do oprogramowania układowego wkradł się błąd. Niemniej efekt jest taki, że najtańszy Zen daje się podkręcić i to bez żadnych modyfikacji, czy to sprzętowych czy programowych.
„TechEpiphany”, w miejscu fabrycznych 3,2 GHz, uzyskał częstotliwość zegara taktującego na poziomie 3,9 GHz, podnosząc przy tym napięcie zasilające do 1,4 V. Efekt? Wydajność w grach na platformie z Radeonem RX Vega 64 wzrosła, średnio, o kilkanaście procent.
WIDEOAthlon 200GE Overclocking Benchmark Test. Now this makes it a much better deal! (RX Vega 64)
W takim wypadku AMD Athlon 200GE powinien co najmniej zrównać się osiągami z bezpośrednio konkurencyjnym modelem Intel Pentium G5400, co jest oczywiście świetną informacją w kontekście nominalnie lepszej zintegrowanej grafiki w konstrukcji „czerwonych”. Niestety nie wiadomo, jak długo utrzyma się „błąd” programistów MSI. Wydaje się niezwykle mało prawdopodobne, aby AMD szybko nie zainterweniowało w tej sprawie, nakazując respektowanie blokady mnożnika.