Aktualizacja Androida Auto 17.7 trafia na telefony etapami, więc automatyczne pobranie przez sklep może potrwać. Taki model daje Google większą kontrolę nad wdrożeniem, bo firma może obserwować stabilność wydania i wstrzymać dystrybucję, jeśli wykryje problemy.
Ręczna instalacja Androida Auto wymaga pobrania instalatora APK na smartfon, a następnie uruchomienia pliku z pamięci urządzenia. Nie trzeba wcześniej odinstalowywać dotychczasowej wersji Android Auto.
Zakres zmian w Android Auto 17.7 pozostaje niejasny, bo Google nie publikuje szczegółowego dziennika zmian. Biorąc pod uwagę problemy zgłaszane w ostatnim czasie, także te związane z Google Maps i znikającym prędkościomierzem, wydanie najpewniej koncentruje się na poprawkach działania.
WIDEOiPhone 18 Pro już jest. Główną nowość widać gołym okiem
Dla wielu najbardziej widoczna nowość dotyczy ikony aplikacji, jednak to zmiana, która u niektórych pojawiła się już w poprzednim wydaniu. Teraz wdrożenie tej zmiany ma być zakończone, więc ikona powinna być dostępna szerzej.
W wersji 17.7 nie ma za to śladów funkcji, które wcześniej wykryto w testach. W przygotowaniu pozostaje nowy widok pogody dla interfejsu Coolwalk: zamiast kart w aplikacji ma się pojawić animowana postać szopa, a tło będzie zmieniać się wraz z warunkami. To nadal wczesny etap prac.
Później w tym roku Android Auto ma dostać większą aktualizację z widżetami i obsługą aplikacji wideo. Na to użytkownicy czekają już od wielu miesięcy. Kierowcy mają wtedy zyskać możliwość oglądania klipów z YouTube podczas postoju samochodu.